W NFL playoffs czas zacząć

Koniec żartów. W National Football League zaczynają się playoffs. Dwanaście zespołów będzie rywalizować już od najbliższego weekendu - nazywanego Wild Card od "dzikich kart" przyznawanych dwóm ekipom z każdej konferencji.

Mecze "postseason" wyłonią dwie drużyny, które 6 lutego spotkają się na Alltel Stadium w Jacksonville podczas wielkiego finału - Super Bowl XXXIX.

Reklama

***

Wild Card Weekend rozpoczną w sobotę Seahawks i Rams. W sezonie regularnym oba spotkania wygrała ekipa z St. Louis, w tym mecz na Qwest Field w Seattle, w którym odrobiła aż 17-punktową stratę, by ostatecznie zwyciężyć w dogrywce po świetnym podaniu Marca Bulgera.

Właśnie quarterback Rams jest tym, którego dziurawa defensywa "Morskich Jastrzębi" powinna się najbardziej obawiać. Nawet musi, bo Bulger może niemal sam wygrać każdy mecz. Isaac Bruce, Torry Holt, Kevin Curtis i Shaun McDonald tylko czekają na okazję, by zamienić te podania na przyłożenia.

Kluczem powinna być postawa obrony drużyny z Seattle, bo jeśli spisze się przyzwoicie, to Shaun Alexander (16 przyłożeń w tym sezonie) i Matt Hasselbeck (22 podania na touchdown) nie pozwolą wydrzeć gospodarzom zwycięstwa z rąk. Jeszcze jedno - Rams, którzy na co dzień występują pod dachem, wygrali w tym sezonie tylko jeden mecz na otwartym stadionie, właśnie z Seahawks.

Gospodarze powinni jak najczęściej korzystać z usług Alexandra i trzymać ofensywę Rams jak najdłużej poza grą.

***

Druga para NFC Wild Card Playoffs zagra w niedzielę. Packers i Vikings to także dobrzy znajomi z sezonu regularnego. Dwa razy (po zaciętych bojach) wygrała drużyna z Green Bay i to plus atut własnego boiska powinno sprawić, że Brett Favre wraz z kolegami pokonają "Wikingów" po raz trzeci i drugi na Lambeau Field.

Daunte Culpepper jest świetnym quarterbackiem i ma do kogo rzucać (Randy Moss, Nate Burleson - te nazwiska mówią same za siebie), ale brakuje mu charyzmy przywódcy. Taką bezsprzecznie dysponuje Favre, a obrona gospodarzy może mu znacznie pomóc, dodając przyłożenia po przechwytach.

Jeśli jednak goście z Minneapolis doprowadzą do zaciętej końcówki, to tym razem Packers mogą nie uratować celne strzały Ryana Longwella...

***

W AFC znacznie ciekawiej będzie w San Diego. Chargers w tym sezonie zadziwili wszystkich, ale świetna passa Drew Breesa musi się kiedyś skończyć. Dlaczego nie z Jets, którzy mieli siódmą defensywę w sezonie regularnym i wygrali z Chargers w 2. kolejce sezonie regularnego.

Tak czy inaczej na Qualcomm Stadium zapowiada się wielki pojedynek. Także trenerskie starcie Hermanna Edwardsa z Marty Schottenheimerem zapowiada się pasjonująco.

Ten drugi będzie zapewne starał się wykorzystać fakt słabszej ostatnio formy Chada Penningtona i skupienie się Jets na wykorzystaniu Curtisa Martina przy "running game".

***

Na koniec zostawiliśmy mecz pomiędzy Colts i Broncos, ale w tym wypadku trudno powiedzieć "last but not least". To będzie pogrom gości z Denver, którzy tylko dzięki korzystnemu układowi gier w końcówce sezonu regularnego znaleźli się w playoffs.

W RCA Dome Peyton Manning urządzi sobie strzelnicę, a jeśli Edgerrin James będzie w formie, to "40" po stronie ekipy z Indianapolis na pewno "pęknie". W niedzielę bycie w skórze szkoleniowca Bronocs Mike'a Shanahana może być bardzo niemiłe.

NFL Wild Card Weekend

NFC

Sobota, 8 stycznia

Seattle Seahawks - St. Louis Rams

Typ INTERIA.PL: Seahawks

Niedziela, 9 stycznia

Green Bay Packers - Minnesota Vikings

Typ INTERIA.PL: Packers

AFC

Sobota, 8 stycznia

San Diego Chargers - New York Jets

Typ INTERIA.PL: Jets

Niedziela, 9 stycznia

Indianapolis Colts - Denver Broncos

Typ INTERIA.PL: Colts

Wolny los w I rundzie

NFC: Philadelpia Eagles, Atlanta Falcons

AFC: Pittsburgh Steelers, New England Patriots

Dowiedz się więcej na temat: seattle | mecz | NFL

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje