W Kolumbii nowe metody walki z pseudokibicami

Kolumbijscy kibice futbolu dostali zakaz noszenia lub pokazywania koszulek, flag lub innych przedmiotów w kolorach klubowych podczas meczów wyjazdowych swych drużyn. Zakaz wydano, by zapobiegać chuligaństwu i przemocy na stadionach i poza nimi.

"Odtąd, do odwołania, wstęp na stadion jest zabroniony dla osób wnoszących cokolwiek związanego z zespołem gości - koszulek, czapeczek, flag, itd." - napisano w oświadczeniu władz kolumbijskiej ligi, Dimayor (Division Mayor del Futbol Profesional Colombiano).

Reklama

"Kluby, gospodarze meczów, będą odpowiedzialne za zapewnienie porządku. Zabrania się im sprzedaży karnetów wszelkiej kategorii dla kibiców klubów przyjezdnych, a szczególnie dla grup agresywnych, zwanych barras" - dodano w oświadczeniu podpisanym przez prezesa Dimayor, Ramona Jesuruna.

W oświadczeniu napisano, że Dimayor jest już zmęczona nieudanymi wysiłkami położenia kresu przemocy na stadionach i terenach przyległych. Wezwano też policję oraz władze odpowiedzialne za bezpieczeństwo do ograniczenia ruchów gangów pseudokibiców.

Nie dalej jak w ubiegłą sobotę doszło do zamieszek w mieście Armenia, podczas meczu między klubami Quindio i Atletico Nacional. Trzech policjantów odniosło rany, a około 30 osób aresztowano, gdy kibice drużyny gości starli się z policją i zniszczyli część stadionu Centenario.

Kolumbijskie media cytują słowa prezesa Jesuruna, który nazwał fanów-awanturników "bandytami przebranymi za piłkarskich kibiców". Prezes powiedział także, że jest "zdecydowany wykorzenić tych futbolowych wandali, którzy próbują szkodzić największemu widowisku w kraju".

Dimayor wezwała do spotkania, 13 sierpnia, klubów pierwszej ligi dla omówienia nowych sposobów zwalczania futbolowego chuligaństwa.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: zakazy | kibice

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje