W katedrze na Pradze uczczono pamięć Piotra Nurowskiego

W katedrze św. Floriana i św. Michała na warszawskiej Pradze odsłonięto w poniedziałek tablicę poświęconą pamięci tragicznie zmarłego 10 kwietnia w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Piotra Nurowskiego.

Uroczystość poprzedziła msza święta, koncelebrowana przez delegata Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Sportowców, ks. bp Mariana Florczyka. Wzięli w niej licznie udział przedstawiciele środowiska sportowego, mistrzowie i medaliści olimpijscy, najbliższa rodzina, przyjaciele i znajomi zmarłego.

Reklama

Bezpośrednio po mszy świętej w kruchcie katedry tablicę dedykowaną prezesowi PKOl odsłoniła wdowa po nim - Elżbieta Nurowska w towarzystwie obecnego szefa PKOl Andrzeja Kraśnickiego. Tablicę wmurowano tuż obok płyty upamiętniającej ośmiu polskich olimpijczyków-żołnierzy, zgładzonych w 1940 roku w Katyniu.

Przybyli przeszli następnie do dolnej części świątyni na tradycyjne wigilijne spotkanie opłatkowe Polskiej Rodziny Olimpijskiej. Poprzedziło je wręczenie Nagrody im. Bartosza, ustanowionej sześć lat temu z inicjatywy posła do Parlamentu Europejskiego Dariusza Grabowskiego. Nagrodą wyróżniane są osoby, które zasłużyli się nie tylko wynikami sportowymi, ale i postawą.

Do tej pory uhonorowani zostali: pływak Bartosz Kizierowski (nagroda nosi jego imię; przed olimpiadą w Pekinie odmówił zmiany obywatelstwa na katarskiego za kwotę kilkuset tysięcy dolarów - przyp. red), niepełnosprawna narciarka Katarzyna Rogowiec, reprezentacja Polski siatkarzy, trener piłkarzy ręcznych Bogdan Wenta, siatkarka Agata Mróz-Olszewska (pośmiertnie) oraz wioślarz Tomasz Kucharski. Tym razem jej laureatem został - pośmiertnie - Piotr Nurowski, a nagrodę w postaci statuetki odebrała wzruszona Elżbieta Nurowska w towarzystwie córek - Joanny i Justyny.

Świąteczno-noworoczne życzenia - dzieląc się ze zgromadzonymi opłatkiem - złożyli wszystkim ks. bp Marian Florczyk i prezes PKOl Andrzej Kraśnicki. Zespół "Żuki" najpierw zaintonował kolędę "Wśród nocnej ciszy", a następnie zaśpiewał "Let it be" z repertuaru grupy "The Beatles" - ulubionego zespołu muzycznego Piotra Nurowskiego.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL