Voeller: To nie był blamaż

Niemcy niespodziewanie zremisowali bezbramkowo z Łotwą w meczu grupy D piłkarskich mistrzostw Europy. Szkoleniowiec niemieckiej reprezentacji, Rudi Voeller uważa, że występu jego podopiecznych nie można nazwać blamażem.

"Zrobiliśmy wszystko, żeby wygrać. Stworzyliśmy kilka okazji pod bramką rywali, a najlepszą miał Miroslav Klose w ostatnich minutach spotkania" - powiedział Voeller.

Reklama

"To nie był blamaż, ale jeśli nie strzela się goli to nie wygrywa się meczu" - dodał trener.

"Zagraliśmy zbyt asekurancko. Łotysze skupili się na defensywie i mieliśmy duże problemy, żeby ją sforsować" - mówił Voeller.

"Oczywiście, ten wynik nas nie zadowala, zwłaszcza jeśli wszyscy oczekują okazałego zwycięstwa. Najważniejsze, że tak na dobrą sprawę jeszcze nic się nie stało. W dalszym ciągu możemy awansować do ćwierćfinału. Musimy wygrać ostatni mecz z Czechami" - stwierdził szkoleniowiec.

Mniej rozmowny był Michael Ballack, który został uznany piłkarzem meczu.

"Jesteśmy rozczarowani wynikiem, ale mimo wszystko nie straciliśmy szans na awans" - ocenił krótko.

Dowiedz się więcej na temat: szkoleniowiec

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje