Vegas, Vegas, Vegas...

Wizyta w Las Vegas szybko uświadamia nam dlaczego Stany Zjednoczone są ekonomicznym mocarstwem. Po prostu umieją zarabiać na wszystkim, a w stolicy hazardu tę umiejętność doprowadzono do perfekcji.

Główna ulica miasta to Las Vegas Boulevard nazywana popularnie The Strip daje niesamowite możliwości do zarabiania pieniędzy. Możliwości - dodajmy, wykorzystane. Wzdłuż niej położone są wszystkie wielkie hotele, które jednocześnie są kasynami i wielkimi centrami handlowymi.

Reklama

Praktycznie każdy budynek przy tej ulicy, to miejsce, w którym możemy łatwo i przyjemnie wydać swoje oszczędności. Kasynami zachęcają nie tylko setkami automatów (często poruszamy się wśród nich jak w dżungli), ale także możliwością gry w pokera, ruletkę czy też obstawiania niemal wszystkich rozgrywek sportowych. Każdy znajdzie coś dla siebie, a w Vegas to nie jest to wcale wyświechtane hasło.

Niemal wszystkie wielkie hotele-kasyna jak Ceasars Palace, MGM, Monte Carlo, Aladdin czy Rio oferują także możliwość obejrzenia rozlicznych show, często z wielkimi gwiazdami w rolach głównych. Niemożliwe jest przejście bulwaru bez otrzymania conajmniej kliku propozycji zobaczenia Celine Dion czy Jerry'ego Seinfelda.

Mimo pewnej przewidywalności można zostać jednak zaskoczonym. Sam znalazłem się w takiej sytuacji, gdy idąc środkiem pasażu handlowego usłyszałem bijące mocno pioruny i zobaczyłem padający deszcz do pobliskiej sadzawki. Spojrzałem w górę i zobaczyłem zachmurzone niebo.

To była tylko scenografia....

Witek Cebulewski, Las Vegas

Dowiedz się więcej na temat: USA

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje