Van der Vaart zostaje w Realu i walczyo miejsce w składzie

To chyba koniec wielkiej i szalonej wyprzedaży w Realu Madryt. Po odejściu kilku zawodników z Santiago Bernabeu "Królewscy" powiedzieli wreszcie "stop". Nie pozwolili, aby klub opuścił Rafael van der Vaart, który został poproszony o pozostanie w Madrycie.

Van der Vaart miał szukać sobie nowego klubu, ale po odejściu Arjena Robbena i Wesleya Sneijdera kadra zaczęła się niebezpiecznie kurczyć. Szefowie Realu szybko zareagowali i zmienili zdanie odnośnie Holendra. Nagle stał się potrzebny w "Królewskich".

Reklama

Piłkarz oraz jego prawnik spotkali się z trenerem Manuelem Pellegrinim i dyrektorem technicznym Jorge Valdano i ustalili, że współpraca będzie obowiązywać jeszcze przez co najmniej rok.

Jako wotum zaufania Real oddał mu koszulkę z numerem 23 i przywrócił do treningów. Van der Vaart będzie rywalizował o miejsce w środku pomocy.

Dowiedz się więcej na temat: Rafael van der Vaart

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje