Utalentowany zawodnik nie żyje

12-letni Andrzej Czyżowski, pochodzący spod Lublina zawodnik reprezentujący klub Poltarex Człuchów, zmarł w wyniku obrażeń jakich w sobotę, 3 maja doznał w wypadku podczas rozgrywanej na rzeszowskim torze 2. rundy Pucharu PZMot. w motocrossie.

Utalentowany zawodnik sporty motocyklowe trenował od piątego roku życia, w poprzednim sezonie sklasyfikowany został na piątym miejscu w motocrossowych mistrzostwach Polski w klasie 80 ccm, a w tym uważany był za jednego z głównych faworytów do tytułu mistrzowskiego.

Reklama

W sobotnich zawodach w Rzeszowie startując w klasie 85 ccm Andrzej Czyżowski wygrał trening kwalifikacyjny, po pierwszym wyścigu był na drugim miejscu, a podczas drugiego, jadąc za Ukraińcem Rostysławem Wojcickim, po jednym z efektownych skoków źle wylądował kilkakrotnie koziołkując wraz z motocyklem.

Mimo natychmiastowej pomocy i odwiezienia do szpitala, po skomplikowanej operacji lekarzom nie udało się uratować życia młodziutkiego sportowca.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Życie | zawodnik

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama