US Open - Federer bezlitosny dla Monaco

Były lider rankingu tenisistów - Szwajcar Roger Federer, rozstawiony z numerem trzecim, oddał tylko trzy gemy Argentyńczykowi Juanowi Monaco, pokonując go 6:1, 6:2, 6:0 w meczu 1/8 finału wielkoszlemowego turnieju US Open (z pulą nagród 22,063 mln dol.).

Pojedynek ten trwał godzinę i 22 minuty. Szwajcar odnotował w nim 42 wygrywające uderzenia, 21 niewymuszonych błędów i 14 asów serwisowych. Patrząc na wynik trudno uwierzyć, że obydwu zawodników dzielą zaledwie 33 lokaty w rankingu ATP World Tour, bowiem Monaco jest obecnie 36. na świecie.

Reklama

Mecz rozpoczął się tuż przed północą, a zakończył przez godziną 1.15 w nocy, w dodatku tenisiści zdążyli opuścić Arthur Ashe Stadium tuż przed ulewnym deszczem. Jednak rekord "wieczornych sesji" w Nowym Jorku, to wciąż godzina 2.26 w nocy, gdy zakończyli rywalizację Szwedzi Mats Wilander i Mikael Pernfors, 4 września 1993 roku.

"Cóż, inne dyscypliny sportu, jak choćby golf, rozpoczynają się o ósmej rano i dość szybko kończą. Jednak w tenisie nie można przewidzieć długości trwania meczów, a do tego czasem deszcz powoduje nieplanowane przerwy. Przez to bywa ciężko, jak choćby dzisiaj, kiedy wyszliśmy na kort praktycznie o północy. Na pewno takie sytuacje rozregulowują trochę pracę organizmu, ale na szczęście następny mecz gram dopiero w środę" - stwierdził Federer, 16-krotny triumfator imprez zaliczanych do Wielkiego Szlema.

Opóźnienie spowodował długi trzysetowy maraton liderki klasyfikacji WTA Tour - Dunki polskiego pochodzenia Caroline Wozniacki z Rosjanką Swietłaną Kuzniecową (nr 15), wygrany przez tenisistkę z Odense 6:7 (6-8), 7:5, 6:1. W trzeciej partii zawodniczki musiały się udać do szatni na blisko godzinę, by przeczekać deszcz.

Federer osiągnął wielkoszlemowy ćwierćfinał w swoim 30. kolejnym występie w najważniejszych turniejach w sezonie. Teraz na jego drodze stanie Francuz Jo-Wilfried Tsonga (11.), który wyeliminował go przed trzema miesiącami w tej samej fazie Wimbledonu, choć przegrał dwa pierwsze sety.

Tsonga awansował w poniedziałek po pięciosetowym zwycięstwie nad Amerykaninem Mardym Fishem (8.) 6:4, 6:7 (5-7), 3:6, 6:4, 6:2.

W drugiej parze ćwierćfinałowej w górnej połówce drabinki zmierzą się lider rankingu ATP World Tour - Novak Djokovic i Janko Tipsarevic (20.), dwaj Serbowie, którzy w grudniu sięgnęli z reprezentacją swojego kraju po Puchar Davisa.

Djokovic długo nie mógł znaleźć sposobu na nieobliczalnego Ukraińca Aleksandra Dołgopołowa (22.), ale wygrał ostatecznie 7:6 (16-14), 6:4, 6:2. Był to jeden z najciekawszych pojedynków w tegorocznej edycji US Open. Chwilami wręcz fantastyczne zagrania i strzały po liniach obydwu graczy nowojorska publiczność nagradzała długimi oklaskami, a po meczu zgotowała im kilkuminutową owację na stojąco.

Natomiast Tipsarevic zatrzymał w czwartej rundzie zwycięski marsz 31-letniego Hiszpana Juana Carlosa Ferrero, trapionego licznymi kontuzjami, pokonując go 7:5, 6:7 (3-7), 7:5, 6:2.

Wyniki spotkań 1/8 finału gry pojedynczej mężczyzn:

Novak Djokovic (Serbia, 1) - Aleksandr Dołgopołow (Ukraina, 22) 7:6 (16-14), 6:4, 6:2

Roger Federer (Szwajcaria, 3) - Juan Monaco (Argentyna) 6:1, 6:2, 6:0

Jo-Wilfried Tsonga (Francja, 11) - Mardy Fish (USA, 8) 6:4, 6:7 (5-7), 3:6, 6:4, 6:2

Janko Tipsarevic (Serbia, 20) - Juan Carlos Ferrero (Hiszpania) 7:5, 6:7 (3-7), 7:5, 6:2

We wtorek zagrają:

Rafael Nadal (Hiszpania, 2) - Gilles Muller (Luksemburg)

Andy Murray (W.Brytania 4) - Donald Young (USA)

David Ferrer (Hiszpania, 5) - Andy Roddick (USA, 21)

John Isner (USA, 28) - Gilles Simon (Francja, 12)

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Juan Monaco | roger federer | us open

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje