Unia Leszno mocno osłabiona

Żużlowiec Unii Leszno Damian Baliński podczas wtorkowego meczu ligi szwedzkiej złamał rękę i jeszcze w środę przejdzie operację. Mistrz Polski w ostatnich 10 dniach z powodu kontuzji stracił aż trzech zawodników.

Startujący w barwach Elit Vetlanda Baliński, w 13. wyścigu meczu z Vargarną Norrkoeping upadł na tor i doznał złamania ręki. Jak poinformowała oficjalna strona Unii Leszno, zawodnik w środę przejdzie operację, a w piątek ma wrócić do Polski.

Reklama

To już trzeci żużlowiec leszczyńskich "Byków", który w ostatnim czasie doznał poważnej kontuzji. Przed tygodniem Chorwat Jurica Pavlić podczas meczu w Zielonej Górze złamał kość piszczelową prawej nogi i jego przerwa w startach potrwa ok. sześciu tygodni. Podczas niedzielnego spotkania ligowego z Tauronem Azoty Tarnów, groźnego urazu nabawił się Sławomir Musielak. Młodzieżowiec Unii ma złamany kręgosłup na odcinku piersiowym i przez co najmniej trzy miesiące będzie musiał pauzować.

"To ogromny pech, cóż mogę więcej powiedzieć. W tej sytuacji w najbliższym meczu w Tarnowie skorzystamy z zastępstwa zawodnika" - przyznał trener leszczyńskiego zespołu Roman Jankowski.

Szkoleniowiec dodał, że pomimo trudnej sytuacji kadrowej, klub na razie nie planuje wzmocnień.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: żużlowiec | żużel | żużlowa ekstraliga | Unia Leszno

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje