Ula pomściła siostrę

Urszula Radwańska dostała "dziką kartę" do prestiżowego turnieju w Indian Wells i ją skrzętnie wykorzystała. Krakowianka wygrała w pierwszej rundzie z młodziutką Portugalką Michelle Larcher de Brito.

De Brito ma dopiero 16 lat i uznawana jest za jedną z najlepszych tenisistek młodego pokolenia. Rok temu w Miami potrafiła pokonać siostrę Urszuli - Agnieszkę. Aby dostać się do turnieju głównego w Indian Wells, musiała przedzierać się przez eliminacje. O zwycięstwo Radwańskiej nie było łatwo. Z dwa lata młodszą Portugalką musiała męczyć się przez ponad dwie godziny. Wygrała ostatecznie 4:6, 6:2, 6:4. De Brito przez cały mecz nie mogła usystematyzować swojego podania. Popełniła aż czternaście podwójnych błędów serwisowych. Do statystyk nie dopisała żadnego asa, podczas gdy Radwańska posłała aż pięć. W drugiej rundzie na młodszą z sióstr Radwańskich już czeka rozstawiona z "szóstką" Rosjanka Swietłana Kuzniecowa, była wiceliderka światowej listy tenisistek, obecnie ósma w rankingu WTA.

Reklama

Wynik meczu 1. rundy:

Urszula Radwańska (Polska, WC) - Michelle Larcher de Brito (Portugalia, Q) 4:6, 6:2, 6:4

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: michelle | Urszula | urszula radwańska | Radwańska

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama