Udział w igrzyskach kwestią sumienia

Przewodniczący Papieskiej Rady Iustitia et Pax (Sprawiedliwość i Pokój) kardynał Renato Martino powiedział w piątek, że udział w igrzyskach olimpijskich w Pekinie jest kwestią sumienia.

"Każdy sportowiec, polityk i głowa państwa rozważy we własnym sumieniu, czy pojechać czy nie pojechać na igrzyska" - oświadczył watykański hierarcha. Dodał następnie: "Ja w tej sprawie nic nie mówię. Sport to aktywność pokojowa, nawet jeśli jest rywalizacja między sportowcami to w duchu pokoju i braterstwa".

Reklama

"Przykro mi, że sport jest interpretowany przy pomocy motywów politycznych, walki czy dyskryminacji" - powiedział kardynał Martino pytany w Rzymie przez dziennikarzy o dyskusję toczącą się wokół igrzysk w Pekinie w związku z chińskimi represjami w Tybecie.

"Powtarzam - podkreślił hierarcha - że sport to wspaniała rzecz, która powinna sprzyjać pokojowi".

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: kardynałowie | sport | igrzyska olimpijskie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje