Uciekają z Arki

- Po wczorajszej decyzji Trybunału Arbitrażowego siedmiu, ośmiu zawodników i trener Czesław Michniewicz odejdzie z klubu - zapowiedział w rozmowie z "Dziennikiem Bałtyckim" Roman Walder, do wczoraj prezes Arki Gdynia.

Arka straciła miejsce w ekstraklasie, bo zgodnie z orzeczeniem Trybunału Arbitrażowego do najwyższej ligi wraca Zagłębie Lubin. W sprawie klubu z Lubina nie zapadł wprawdzie ostateczny wyrok, ale wykonanie kary zostało zawieszone.

Reklama

- To co dzieje się w PZPN, to kuriozum przypominające polityczne przepychanki PO z PiS. We wtorek dostaliśmy oficjalne potwierdzenie na grę w ekstraklasie, a dziś nas tam nie ma! Ja tego nie rozumiem. Strasznie skomplikowała się sytuacja kadrowa klubu. Po wczorajszej decyzji Trybunału Arbitrażowego siedmiu, ośmiu zawodników i trener Czesław Michniewicz odejdzie z klubu. Na pewno Arka się odwoła, ale ja już tego robić nie będę. Zrobi to zarząd. Złożyłem dymisję jeszcze jak byliśmy w ekstraklasie, choć pewnie teraz będę postrzegany, jako ten który ucieka. Tak jednak nie jest - stwierdził wzburzony szef klubu z Gdynii.

Dziennik Bałtycki
Dowiedz się więcej na temat: michniewicz | arka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje