Tomasz Sikora: Rzadko bywam w domu

Tomasz Sikora przybył do Zakopanego na dzień przed zawodami. Z trasą biegu na 20 km zapoznał się dopiero przed startem. Wystartował z numerem pierwszym i przybył na metę jako pierwszy. Kilka minut po zakończeniu biegu Pan Tomasz podzielił się z nami swoimi wrażeniami z biegu.

- Czy to był ciężki bieg?

Reklama

- Dla mnie to był bardzo ciężki bieg, ponieważ przez ostatnie dwa tygodnie startowałem. Jest mi już trochę ciężko i potrzebuję odpoczynku.

- Jak Pan ocenia przygotowanie trasy?

- Jestem zaskoczony tym, że ten bieg w ogóle się odbył, bo wiedziałem, że są ogromne kłopoty ze śniegiem. Zaskoczono mnie bardzo pozytywnie, że tak dobrze przygotowano trasę.

- Jechał Pan z numerem pierwszym i ukończył Pan bieg jako pierwszy. Czy otwieranie stawki biegaczy pomaga czy przeszkadza?

- Numer pierwszy jest troszeczkę niewygodny, bo rywale mają już jakieś porównanie do mnie. Najlepszym dla mnie numerem był na przykład 10. Biegnąc z "jedynką" nie widzi się nikogo przed sobą, nie ma kogo gonić i biegnie się samemu.

- Jak Panu się dzisiaj strzelało?

- Dla mnie strzelanie było dzisiaj bardzo dobre. Warunki na strzelnicy były bardzo ciężkie, ponieważ tam też dowożono śnieg i stanowiska nie były idealne. Ale jak na te warunki pogodowe to były super przygotowane.

- Jest Pan mistrzem świata, wicemistrzem świata juniorów. Jak w tej hierarchii sukcesów wygląda Uniwersjada?

- Byłem już mistrzem Uniwersjady w Popradzie. Złoty medal Uniwersjady jest to po mistrzostwach świata i po mistrzostwach Europy najważniejszym trofeum.

- Kiedy Pan przyjechał na te zawody?

- Przyjechaliśmy wczoraj o piątej rano i już przez cały dzień nie trenowałem. Dopiero dzisiaj przed samym startem zobaczyłem jak wygląda trasa.

- Jak Pan godzi starty w biathlonie ze studiowaniem?

- Jest bardzo ciężko. Studiuję już bardzo długo. Na początku studiowałem na AWF w Katowicach, jednak przeniosłem się do kolegium w Raciborzu. Teraz nie było mnie 40 dni i przed świętami również 40 dni, zatem bardzo rzadko tam bywam.

- Co to jest za kolegium?

- Jest to Kolegium Nauczycielskie, na wydziale wychowanie fizyczne i zdrowotne.

- Kiedy odkłada Pan narty i broń, jak Pan się relaksuje?

- Najczęściej wtedy przebywam z rodziną, bo tak rzadko bywam w domu, że córka zawsze czeka i bardzo tęskni.

Dowiedz się więcej na temat: kolegium | bieg | sikora | Tomasz Sikora

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje