Tomasz Gollob jedzie po medal

Tomasz Gollob, który był najlepszym zawodnikiem siódmej eliminacji indywidualnych mistrzostw świata - Grand Prix Skandynawii, zamierza "gonić Crumpa". Zwycięstwo w szwedzkiej Malilli dało żużlowcowi rodem z Bydgoszczy awans na drugie miejsce w klasyfikacji generalnej cyklu.

W finale wyprzedził Australijczyka Jasona Crumpa oraz Duńczyków Hansa Andersena i Kennetha Bjerre.

Reklama

- Jestem zadowolony, szczęśliwy. Były to dla mnie bardzo udane zawody. Będę uciekać przed tymi, którzy mnie gonią i gonić tego, który ucieka przede mną - powiedział Gollob po powrocie ze Szwecji.

Dodał, że doskonale spasował swój motocykl w tor i nie popełnił żadnego błędu.

Po siódmej rundzie w klasyfikacji generalnej wyprzedza go jedynie Crump. - To jest zawodnik, który potrafi świetnie czytać przeciwnika - ocenił Gollob.

Do końca cyklu pozostały mu jeszcze starty w czterech edycjach GP. - Nie sądzę, bym mógł odrobić 30 punktów. Zakładam, że w Bydgoszczy odrobię pięć, a jeszcze na innym torze też z pięć. Jestem realistą - powiedział.

Czytaj także:

Gollob wygrał Grand Prix Skandynawii!

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Grand Prix | medal | gollob | Tomasz Gollob

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje