"Szybko strzelić bramkę"

- Znamy swoją wartość oraz wartość reprezentacji San Marino. Nie ma co się oszukiwać, to my jesteśmy faworytem i musimy ten mecz wygrać - powiedział przed meczem z San Marino Mariusz Lewandowski.

- Trzeba szybko strzelić bramkę, żeby ułożyć sobie dobrze mecz, co wyeliminuje wszelką nerwowość - dodał zawodnik Szachtora Donieck.

Reklama

- Jakie wnioski wyciągnęliście z sobotniej potyczki ze Słowenią?

- Najpoważniejszym błędem było oddanie rywalowi wiele miejsca po tym, jak strzeliliśmy bramkę. Później w środku boiska zrobiła się dziura między obrońcami a pomocnikami, przez co przy upalnej pogodzie musieliśmy dwa razy więcej biegać, przez co traciliśmy siły. Powinniśmy w takich sytuacjach grać blisko siebie, co sprawi, że będziemy silniejszym zespołem.

- Czy taki słaby rywal nie wpłynie na waszą koncentrację?

- Nie powinien, choć wszystko zależy od tego, jak się ułoży mecz. My będziemy starali się zagrać od początku mocnym pressingiem, aby się gubili i robili nam prezenty w swoich szeregach obronnych.

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: San Marino | mecz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje