Szybkie dziewczyny w Zamościu

Ponad siedemdziesiąt zawodniczek z Rosji, Litwy, Białorusi, Ukrainy, Niemiec, Szwajcarii, USA, Japonii i Polski zgłosiło swój udział w trzyetapowym wyścigu kolarskim kobiet jaki w najbliższy weekend odbędzie się na Ziemi Zamojskiej.

W wyścigu, do którego start i meta nastąpi na Rynku Wielkim na zamojskiej Starówce, zawodniczki uprawiające kolarstwo szosowe będą walczyły o punkty w klasyfikacji UCI będącej podstawą m.in. do uzyskania kwalifikacji olimpijskich do Pekinu.

Reklama

"Do tej pory Polska nie uzyskała żadnej kwalifikacji - mówi wiceprezes PZKol. Andrzej Kita - ale zdobycie ok. pięćdziesięciu punktów powinno przesunąć nas do czołowej szesnastki w rankigu UCI, co dawałoby dwa miejsca w Pekinie dla polskich zawodniczek. Przed dwoma tygodniami w Nałęczowie znacznie poprawiliśmy swój dorobek, ale w Zamościu będzie o to znacznie trudniej, bo ekipy zagraniczne awizują udział zawodniczek ze ścisłej światowej czołówki."

Zgodnie z regulaminem UCI punkty rankingowe zdobywa osiem pierwszych zawodniczek w końcowej klasyfikacji wyścigu oraz trzy pierwsze na każdym z etapów.

Trasa pierwszego, piątkowego etapu o długości 128 km przebiegać będzie z Zamościa przez Zwierzyniec z powrotem do Zamościa.

W sobotę zaplanowano jazdę na czas na dystansie 15 km, a niedzielny trzeci etap liczyć ma 120 km i na trasie przez Szczebrzeszyn do Zamościa zawodniczki będą musiały dwukrotnie wspinać się na trudny podjazd w Nieliszu.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: dziewczyny | Zamość

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje