Szóste igrzyska czeskiego wioślarza

Znakomity czeski wioślarz, czołowy przed laty skiffista świata Vaclav Chalupa w końcu doczekał się swego szóstego startu w igrzyskach olimpijskich. Międzynarodowa Federacja Wioślarska (FISA) przyznała mu oraz jego partnerowi w dwójce bez sternika "dziką kartę".

Zawodnicy praskiej Dukli dwójkę bez sternika utworzyli w tym roku. W Poznaniu startowali w kwalifikacjach olimpijskich i zajęli trzecie. Awansowały dwie osady. Do Włochów Raffaella Leonarda oraz Giuseppe de Vita, którzy na torze regatowym "Malta" byli drudzy, zabrakło im 0,57 s.

Reklama

"Możemy rozpoczynać treningi" - obwieścił Vaclav Chalupa. Czeska federacja ma dodatkowy problem z wysłaniem łodzi swoich reprezentantów. Sprzęt musi teraz udać się drogą lotniczą, na wysłanie go statkiem jest już za późno.

"Łódka natychmiast zostanie wysłana do Zurychu, a stamtąd odleci do Chin - powiedział szef czeskich trenerów wioślarskich Premysl Panuszka. - W najbliższych mistrzostwach kraju obaj popłyną na rezerwowej łodzi."

Vaclav Chalupa po zakończeniu występów w jedynkach próbował swoich sił w czwórkach podwójnych, ale nie przyniosły one rezultatu. W tym roku przesiadł się do dwójki bez sternika.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: federacja | igrzyska olimpijskie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje