Sześćdziesiąta porażka Bulls

Już sześćdziesiątej porażki w sezonie doznali koszykarze Chicago Bulls. Minionej nocy "Byki" uległy Miami Heat 90:97. Na parkiecie królował Tim Hardaway, który zdobył 21 punktów i zaliczył 10 asyst.

Ponownie na parkiecie pojawił się Alonzo Mourning, który w ciągu 16 minut zdobył dla Heat 12 punktów i zebrał 5 piłek. Był to drugi mecz Mourninga po sześciomiesięcznej przerwie spowodowanej schorzeniem nerek.

Reklama

W hali Alamodome, lider Central Division, Milwaukee Bucks pokonał pierwszy zespół Midwest Division, czyli San Antonio Spurs 86:77. W zespole Bucks najwięcej punktów zdobył Sam Cassell 24.

W meczu dwóch zespołów, które nie mają szans awansu do play off, Atlanta Hawks wygrała z Denver Nuggets 99:88. Po trzech bardzo wyrównanych kwartach Atlanta prowadziła 71:67, a w ostatniej jeszcze zdołała poprawić wynik.

W zespole zwycięzców najwięcej punktów zdobyli Toni Kukoc (23) i Nazr Mohammed (16). Wśród rywali najcelniej rzucał rezerwowy Kevin Willis (21), który wcześniej przez jedenaście lat grał w Atlancie.

Bardzo ważne zwycięstwo odnieśli koszykarze Houston Rockets, walczący o awans do play off. Tym razem "Rakiety" na wyjeździe pokonały Washington Wizards 96:86.

Po 24 minutach 43:35 prowadził Washington, ale w drugiej połowie wyraźnie lepsi byli zawodnicy Rockets - 61:43.

Dla zwycięzców najwięcej punktów zdobyli Steve Francis - 25, Cuttino Mobley - 17 i Hakeem Olajuwon - 15.

Zobacz wyniki spotkań z 31 marca

Dowiedz się więcej na temat: koszykarze | porażka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje