Sześć najpiękniejszych goli mundialu

Agencja AFP wybrała sześć najpiękniejszych, a może najważniejszych goli kończących się mistrzostw świata.

Czy dołączą do nich bramki zdobyte podczas finałowego meczu w Berlinie, gdzie o puchar walczą Włosi i Francuzi?

Reklama

Maxi Rodriguez (Argentyna) w meczu z Meksykiem

Piekielnie silna Argentyna niespodziewanie męczyła się w meczu 1/8 finału z Meksykiem. W regulaminowym czasie gry był remis 1-1. W dogrywce wszystko wskazywało na to, że dojdzie do serii rzutów karnych, które wyłonią ćwierćfinalistę. Ale nastąpił moment przełomowy. Maxi Rodriguez zadał decydujący cios. Po dokładnym dośrodkowaniu Juana Pablo Sorina, pomocnik Atletico Madryt przyjął piłkę na klatkę piersiową i z okolic prawego narożnika pola karnego huknął z woleja. Bramkarz Meksyku Oswaldo Sanchez, mimo usilnych starań, nie był w stanie obronić tego strzału. Gol dający prowadzenie Argentynie 2:1 i jak się później okazało, gol na wagę ćwierćfinału.

Esteban Cambiasso (Argentyna) w meczu z Serbią i Czarnogórą

Gol Maxi Rodrigueza był popisem indywidualnych umiejętności zawodnika. Bramka zdobyta przez Estebana Cambiasso była zwieńczeniem wspaniałej akcji zespołowej. Argentyńczycy wymienili 24 podania zanim gracz Interu Mediolan trafił do siatki SiC.

Fabio Grosso (Włochy) w meczu z Niemcami:

Na ustach wszystkich włoskich kibiców Grosso znalazł się po meczu półfinałowym z Niemcami. W ostatnich minutach dogrywki Grosso otrzymał znakomite podanie od Andrea Pirlo. Grosso zachował się jak rasowy napastnik i precyzyjnym strzałem w długi róg pokonał Jensa Lehmanna. Tym golem, drugim w barwach Azzurrich, przywołał wspomnienia z finału MŚ w 1982 roku i gol obrońcy Marco Tardelliego również w meczu przeciwko Niemcom.

Bakary Kone (Wybrzeże Kości Słoniowej) w meczu z Holandią

Bakary Kone, napastnik francuskiej Nicei przeprowadził rajd środkiem boiska zakończy pięknym uderzeniem z ponad 20 metrów. Piłka wpadła w samo okienko holenderskiej bramki i tak doświadczony bramkarz jak Edwin van der Sar musiał wyciągać piłkę z siatki.

Joe Cole (Anglia) w meczu ze Szwecją

Trudno wysoko ocenić występ Anglików na niemieckich stadionach. Ale Joe Cole był jednym z tych piłkarzy, którzy stanęli na wysokości zadania, a kapitalny gol w meczu fazy grupowej przeciwko Szwecji jest tego potwierdzeniem.

Fantastyczne uderzenie z powietrza z 25 metrów zawodnika Chelsea Londyn. Piłka przeleciała nad interweniującym Andreasem Isakssonem, odbiła się od słupka i wpadła do bramki.

Ronaldo (Brazylia) w meczu z Ghaną

Ronaldo w karierze zdobywał piękniejsze bramki, ale krytykowany za nadwagę napastnik "canarinhos" w meczu z Ghaną pobił rekord Gerda Mullera i zdobył swojego 15 gola w mistrzostwach świata. Niebywały wyczyn!

Napastnik Realu Madryt otrzymał prostopadłe podanie od Kaki, a sytuacji sam na sam z bramkarzem, Ronaldo nie zwykł marnować.

Jednak dla Ronaldo i Brazylii mistrzostwa w Niemczech nie były udane. Według wielu ekspertów murowany faworyt do mistrzowskiego tytułu pożegnał się z mundialem już w ćwierćfinale.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje