Szczypiornistki Piotrcovii będą walczyły o medal

Szczypiornistki Piotrcovii Piotrków Trybunalski w nadchodzącym sezonie mają ponownie wywalczyć miejsce na podium. Brązowe medalistki poprzednich rozgrywek ligową rywalizację rozpoczną w nadchodzący weekend wyjazdowym pojedynkiem z KPR Jelenia Góra.

"Zdobycie przez nas medalu w ubiegłym sezonie sprawiło, że na pewno w żadnym spotkaniu nie będziemy mogli liczyć na taryfę ulgową. Nikt nas nie zlekceważy, a o punkty trzeba będzie twardo się bić od pierwszej, do ostatniej kolejki" - powiedział trener Piotrcovii Janusz Szymczyk.

Reklama

Szkoleniowiec jest zadowolony z pracy wykonanej przez zespół w okresie przygotowawczym. Żałuje jedynie, że nie udało się rozegrać żadnego meczu z zagranicznym przeciwnikiem.

"Generalnie wykonaliśmy to, co mieliśmy zaplanowane. Byliśmy na dziesięciodniowym zgrupowaniu w Zaździerzu k. Płocka, wzięliśmy udział w dwóch turniejach i rozegraliśmy jeszcze kilka sparingów. Zabrakło tylko gier z naprawdę silnymi, zagranicznymi rywalami. To jednak nie powód do narzekań. Dziewczyny wykonały ciężką pracę i wszyscy mamy nadzieję, że zaowocuje ona dobrymi wynikami w lidze" - wyjaśnił Szymczyk.

Jego zdaniem najważniejsze jest to, by zespół w czasie rozgrywek omijały kontuzje.

"Jak dziewczyny będą zdrowe, to na pewno sobie poradzą" - uważa trener Piotrcovii.

Na początku sezonu na pewno nie będzie miał jednak do swojej dyspozycji wszystkich podopiecznych. Kontuzję kolana nadal leczy Gabriela Kornacka. W ostatnich meczach kontrolnych nie występowała też Edyta Chudzik.

"We wrześniu i październiku na pewno będziemy musieli grać bez Gabrysi Kornackiej. Co do Edzi Chudzik, to ostatnio narzekała trochę na kręgosłup. Mam jednak nadzieję, że w lidze będę mógł na nią liczyć. To ważne ogniwo naszej drużyny" - powiedział Szymczyk.

Latem do Piotrcovii przyszła rozgrywająca Joanna Waga ze Zgody Ruda Śląska. Ta zawodniczka ma pomóc drużynie wywalczyć kolejny medal. Wszyscy w Piotrkowie Trybunalskim po cichu liczą na to, że ich zespół tym razem awansuje do finału rozgrywek.

"Przynajmniej kilka drużyn w lidze chce pokonać aktualnego mistrza kraju, który w poprzednich rozgrywkach nie doznał żadnej porażki. Na pewno w tym gronie jest też Piotrcovia. Czy nam się to uda? Zobaczymy. Na razie musimy zająć jak najwyższe miejsce po rundzie zasadniczej. By tak się stało, od pierwszego meczu musimy być w pełni skoncentrowani" - podkreślił szkoleniowiec.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: medal | szczypiornistki

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje