Święta według Adama Małysza

- Dla mnie wspaniały jest sam czas świąt i to, że mogę być z rodziną - powiedział w rozmowie z INTERIA.PL trzykrotny mistrz świata w skokach narciarskich Adam Małysz.

I choć skoczkowie - ze względu na rozpoczynający się 29 grudnia Turniej Czterech Skoczni - nie mają zbyt wiele czasu na świętowanie, to zawodnik z Wisły bardzo ceni sobie ten szczególny okres w roku.

Reklama


Wigilia

- Przede wszystkim zawsze moim marzeniem jest, by każda Wigilia była troszkę mroźna, żeby były duże płaty śniegu. Nie wyobrażam sobie spędzania tego okresu ciepłych krajach. Mnie święta kojarzą się ze śniegiem. Jest zimno, są choinki, są światełka, jest wspaniale.

Na świątecznym stole

- Bardzo lubię barszcz z uszkami. Chętnie jem też karpia, choć muszę przyznać, że kiedyś za nim nie przepadałem. Teraz gdy jest filetowany, często gości na moim stole.

Pod choinką...

- To co chciałbym dostać, jest mało prawdopodobne... czyli 100-procentową pewność, że mogę zdobyć złoto na olimpiadzie!

Życzenia

- Przede wszystkim spełnienia marzeń, zdrowia, szczęścia oraz wymarzonych prezentów. Życzę także wytrwałości i cierpliwości. Oby czas, który teraz tak szybko płynie, płynął wolniej. Wiem po sobie, że nie tak dawno chciałem mięć 18 lat, a teraz znów chciałbym mieć 18 lat, choć było to 10 lat temu.

Życzę więc, więcej czasu na wszystko, a szczególnie na rodzinę i na miłość.

Dowiedz się więcej na temat: mistrz świata | święta

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje