Superpuchar Hiszpanii: Real Madryt - FC Barcelona 2-2

Real Madryt zremisował z FC Barcelona 2-2 w pierwszym meczu o Superpuchar Hiszpanii. Rewanż 17 sierpnia w Barcelonie (godz. 23 polskiego czasu).

Reklama

Zobacz zapis relacji na żywo!

W wyjściowym składzie Barcy zadebiutował Chilijczyk Alexis Sanchez, sprowadzony niedawno z Udinese. Z kolei w barwach Realu w drugiej połowie pojawili się: Portugalczyk Fabio Coentrao (sprowadzony z Benfiki Lizbona) oraz Hiszpan Jose Callejon (poprzednio Espanyol).

Brak Carlesa Puyola i Xaviego musiał odbić się na grze Barcy. Już początek spotkania świadczył, że czeka nas inny mecz, niż te z poprzedniego sezonu. Real groźnie atakował, a do tego stosował wysoki pressing bardzo utrudniając rywalom wyprowadzenie akcji z ich własnej połowy.

Przewaga "Królewskich" przekładała się na ilość dobrych okazji bramkowych. Już w 9. minucie piękną akcję rozegrali Ronaldo z Benzemą i tylko świetna interwencja Valdesa uchroniła Barcę od utraty gola. Jednak cztery minuty później Benzema wpadł z piłką w pole karne rywali i świetnie wyłożył ją Mesutowi Oezilowi, a ten strzałem obok bramkarza trafił do siatki. Już po chwili próbował poprawić Ronaldo - groźnie strzelił po koźle, ale Valdes pewnie złapał piłkę.

Piłkarze Realu panowali na boisku, ale do szatni schodzili ... przegrywając. Najpierw David Villa, a w doliczonym czasie gry Lionel Messi pokazali, że nie można zostawić im nawet skrawka murawy. Dwa błędy w defensywie kosztowały gospodarzy utratę dwóch goli. Villa przepięknie huknął z narożnika pola karnego, a Messi przepchał w polu karnym Pepe i z bliska wpakował piłkę do siatki. Chwilę wcześniej to Real mógł prowadzić, ale Benzema mając przed sobą tylko bramkarza, ślamazarnie składał się do strzału i został zablokowany.

Real dość biernie zaczął II połowę, ale w 55. minucie wyrównał po strzale Xabiera Alonso. "Królewscy" odważniej zaatakowali i wypracowywali kolejne świetne okazje, jednak znakomicie bronił Valdes, który naprawiał poważne błędy katalońskiej obrony. Tak wielu okazji w starciu z Barceloną Real nie miał już od dawna, ale nie wykorzystali ich ani Ronaldo, ani Benzema.

W 83. minucie sędzia mógł podyktować rzut karny dla "Królewskich", bo Valdes celowo trącił Ronaldo ręką w polu karnym, ale arbiter nie zareagował.

Mimo że Superpuchar Hiszpanii to najmniej ważne trofeum, o jakie walczą w tym sezonie oba wielkie kluby, to cieszy się wielkim zainteresowaniem na całym świecie. Dwumecz jest transmitowany do 147 krajów.

Od 2005 roku klub z Katalonii wywalczył Superpuchar aż pięć razy, podczas gdy "Królewscy" tylko raz. W poprzednim sezonie Barcelona zdobyła mistrzostwo Hiszpanii, wygrała Ligę Mistrzów w półfinale eliminując Real, a "Królewscy" pokonali Barcę w Pucharze Króla.

Zobacz obszerne skróty z meczu Real - Barcelona

1. mecz o Superpuchar Hiszpanii

Real Madryt - FC Barcelona 2-2 (1-2)

Bramki: 1-0 Mesut Oezil (14.), 1-1 David Villa (36.), 1-2 Leo Messi (45. + 1), 2-2 Xabier Alonso (55.).

Widzów: 79 000. Sędzia: Fernando Teixeira Vitienes (Hiszpania).

Real Madryt: Casillas - Sergio Ramos, Pepe, Carvalho, Marcelo - Xabi Alonso, Khedira (59. Callejon) - Di Maria (54. Coentrao), Oezil, Cristiano Ronaldo - Benzema (80. Higuain).

FC Barcelona: Valdes - Dani Alves, Abidal, Mascherano, Adriano (60. Pique) - Keita, Thiago Alcantara (58. Xavi), Iniesta - Messi, Villa (72. Pedro), Alexis Sanchez.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje