Stoją murem za Kasperczakiem

- Ten mecz to był koszmar - powiedział po porażce 0:1 z Piastem Gliwice, przewodniczący SSA Górnik Zabrze Michael Mueller. - Jednak żadnych zmian nie będzie - dodał, tak na wszelki wypadek, prezes klubu Jędrzej Jędrych i stało się jasne, że działacze stoją murem za trenerem Henrykiem Kasperczakiem - podał "Przegląd Sportowy".

Jednak w kuluarach można usłyszeć, że w przypadku przegranej ze Śląskiem Wrocław trzeba się będzie poważnie zastanowić nad zmianami w sztabie trenerskim i dalszą polityką kadrową.

Reklama

Mówi się, że zespół mógłby przejąć ktoś z dwójki: Jacek Zieliński (jest do wzięcia od zaraz) lub Marcin Brosz (jego kandydaturę można by wziąć pod uwagę dopiero w lecie, bo teraz walczy z Podbeskidziem Bielsko o awans do ekstraklasy).

Władze firmy Allianz, większościowego udziałowca spółki Górnik, mają sporo materiału do przemyśleń. W zimowej przerwie sponsor wydał mnóstwo pieniędzy na to, by podnieść jakość gry zespołu. Porównując jednak tegoroczne dokonania ekip z Zabrza i Gliwic można dojść do wniosku, że pieniądze to nie wszystko.

W lutowym okienku Górnik wyłożył 2,850 mln zł nie licząc prowizji dla menadżerów i kwot za podpisanie kontraktów. Piast wydał raptem 290 tys zł. Jednak wiosną gliwiczanie zdobyli już 10 punktów, podczas gdy Górnik tylko 6.(...).

Przegląd Sportowy/INTERIA.PL

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje