Stefan Schumacher liderem Tour de Pologne

Niemiec Stefan Schumacher wygrał w Karpaczu czwarty, królewski etap 63. Tour de Pologne i zdobył żółtą koszulkę lidera.

Drugie miejsce zajął jego rodak i kolega z ekipy Gerolsteiner - Fabian Wegmann, a trzeci był Australijczyk Cadel Evans. Bardzo dobrze pojechał Marek Rutkiewicz, finiszując na piątym miejscu.

Reklama

Trasa ze Szczawna Zdroju do Karpacza liczyła 162 km. Zawodnicy rywalizowali na pięciu premiach górskich i jednej premii lotnej. Wszystkie wyznaczono w Karpaczu Górnym. Dodajmy, że w dzisiejszym etapie wzięło udział 147 zawodników, na starcie nie stanęło sześciu kolarzy, a wśród nich znakomity Hiszpan Juan Antonio Flecha.

Podczas sportowych zmagań nie sposób było ominąć tzw. "trójkąta bermudzkiego Karpacza". W mieście na ulicy Strażackiej, w miejscu oznakowanym specjalna tablicą samochody zachowują się wbrew prawom grawitacji. Wszystkie metalowe przedmioty "wciągane" są do góry, a plastikowe i inne zachowują się zgodnie z regułami fizyki.

Obserwowane w Karpaczu zjawisko nie ma jednego prostego naukowego wyjaśnienia. Wiadomo na pewno, że nie wszędzie na ziemi grawitacja, czyli przyciąganie ziemskie, ma taką samą siłę. W Polsce - podobne zjawisko jak w Karpaczu - obserwować można na górze Żar koło Żywca, a na świecie - np. we Włoszech, w miejscowości Rocca di Papa, kilkadziesiąt kilometrów na południe od Rzymu.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje