Starzz przegrały po 2 dogrywkach

Sheryl Swoopes zdobyła 28 punktów, a Tina Thompson trafiła bardzo ważną "3" w drugiej dogrywce, prowadząc Houston Comets do wygranej w playoffs nad Utah Starzz 83:77.

Tym samym zespół z Texasu wyrównał stan serii best-of-three na 1-1. Decydujący mecz odbędzie się we wtorek również w Compaq Center. Zwycięzca zmierzy się się z Los Angeles Sparks w finale Konferencji Zachodniej.

Reklama

Drużyna z Salt Lake City miała niepowtarzalną szansę na zakończenie rywalizacji pod koniec regularnego czasu. Przy stanie 65:65 ostatnia akcja należała do Starzz, ale Marie Ferdinand została zablokowana niedaleko kosza. Zawodniczka gości straciła piłkę, którą przechwyciła Swoopes. Po chwili piłka trafiła do Janeth Arcain i ta odrzuciła ją w momencie gdy zabrzmiała syrena.

W pierwszej dogrywce rzut z półdystansu Adrienne Goodson dał Starzz prowadzenie 73:71, ale dobitka Thompson na minutę i 31 sekund sprawiła, że koszykarki musiały spędzić na parkiecie jeszcze 5 minut.

Dobitka i rzut z półdystansu Arcain spowodowały, że na początku drugiej dogrywki ekipa z Houston odskoczyła na dobre. Starzz dobiła "3" Thompson, która łącznie zdobyła 18 punktów i zaliczyła 14 zbiórek. Arcain uzyskała 17 "oczek"

Marie Ferdinand zdobyła najwięcej (22) punktów dla Starzz. Adrienne Goodson dodała 20, a Natalie Williams 19.

Niezłe spotkanie rozegrała także Małgorzata Dydek, zdobywając 16 punktów. Margo przebywała na parkiecie 48 minut, trafiając 5 z 13 rzutów z gry i 6 z 6 wolnych. Ponadto środkowa reprezentacji Polski zapisała na swoje konto 12 zbiórek i 5 bloków.

Dowiedz się więcej na temat: thompson

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje