Starcie Arsenalu z Liverpoolem hitem 2. kolejki Premier League

Sobotnie spotkanie Arsenalu Londyn z Liverpoolem FC na Emirates Stadium zapowiada się jako najciekawsze wydarzenie 2. kolejki angielskiej ekstraklasy piłkarskiej. W bramce Kanonierów zagra najprawdopodobniej Wojciech Szczęsny.

Premier League - zobacz wyniki, strzelców, składy, terminarz i tabelę

Reklama

21-letni Szczęsny jest obecnie numerem jeden na tej pozycji w Arsenalu. Grał w dwóch ostatnich meczach - w Premier League z Newcastle United (0-0) oraz w Lidze Europejskiej z Udinese Calcio (1-0). Jego zmiennikiem jest Łukasz Fabiański, który powrócił już do zdrowia po kontuzji barku z jaką zmagał się w poprzednim sezonie.

Arsenal i Liverpool nie rozpoczęły tegorocznych rozgrywek udanie, notując w pierwszej kolejce tylko remisy. Arsenal podzielił się punktami z Newcastle (0-0), a Liverpool z Sunderlandem (1-1).

"The Reds" nie wygrali w Londynie od 11 lat. Po raz ostatni triumfowali 13 lutego 2000 roku, zwyciężając 1-0, po bramce Titi Camary. Było to jeszcze na starym stadionie Kanonierów - Highbury. W poprzednim sezonie oba mecze kończyły się remisami 1-1.

Arsenal jest osłabiony ostatnimi transferami - Hiszpan Cesc Fabregas w poniedziałek przeniósł się do Barcelony za ok. 40 mln euro, a reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej Emmanuel Eboue trafił we wtorek do Galatasaray Stambuł (3,5 mln euro).

Trener "Kanonierów" Arsene Wenger nie będzie mógł także skorzystać z kontuzjowanych Anglików Jacka Wilshere'a i Kierana Gibbsa oraz zawieszonych na trzy spotkania przez Angielską Federację Piłkarską (FA) - pochodzącego z Wybrzeża Kości Słoniowej Gervinho i Kameruńczyka Alexa Songa. Zostali oni ukarani za bójkę, do jakiej doszło w meczu pierwszej kolejki.

W ekipie Liverpoolu zabraknie z kolei kapitana Stevena Gerrarda oraz obrońcy Glena Johnsona, którzy zmagają się z urazami - odpowiednio pachwiny oraz uda.

Ciekawie zapowiada się również poniedziałkowy pojedynek mistrza Anglii Manchesteru United z Tottenhamem Hotspur. To pierwsze spotkanie ligowe "Kogutów" w tym sezonie. Ich mecz w pierwszej kolejce z Evertonem został przełożony na inny termin z powodu zamieszek w Londynie.

Polskiego bramkarza Man Utd Tomasza Kuszczaka, który nosi się z zamiarem opuszczenia klubu z Old Trafford, podobnie jak na inaugurację, najprawdopodobniej zabraknie nawet na ławce rezerwowych.

Wicemistrzowie kraju Chelsea Londyn zmierzą się w sobotę u siebie z West Bromwich Albion.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama