Sporting Braga pokonał Academikę Coimbra 5-0

Rywal Lecha Poznań w 1/16 finału Ligi Europejskiej Sporting Braga zawodzi w tym sezonie w lidze portugalskiej, ale w piątek rozgromił wyżej notowaną Academikę Coimbra 5-0, choć grał w rezerwowym składzie.

Liga Sagres - zobacz wyniki, strzelców, składy, terminarz i tabelę!

Reklama

Sporting grał osłabiony zwłaszcza w ofensywnych formacjach (zabrakło m.in. Matheusa, Limy, Eltona, Aguiara), a mimo tego w 35. minucie prowadził 3-0! Już pierwsza akcja przyniosła mu prowadzenie. W 4. minucie stoperzy Academiki kryli "na radar" i po strzale głową Paulo Cesara bramkarz gości był bez szans.

Osiem minut później silny i świetnie wyszkolony technicznie Alan przepchnął się z piłką w polu karnym mimo że kryło go dwóch rywali. Padł podcięty przez jednego z nich i trudno powiedzieć dlaczego sędzia uznał, że to on faulował.

Po tej sytuacji do ataku ruszyła Academica. Obrońca zespołu z Bragi Manuel Silvio nie przebierał w środkach przerywając kontrę (kopnięty w twarz Modou Sougou przez kilka dni będzie miał problemy z gryzieniem). Hugo Morais strzelił z wolnego, a piłka po rykoszecie odbiła się od poprzeczki bramki Sportingu.

Academica była groźna w ataku, ale słabiutka w obronie. W 25. minucie nikt nie pilnował Paulao i mierzący 186 cm obrońca bez problemu wpakował piłkę do siatki wykorzystując centrę z rzutu rożnego.

Statystyka posiadania piłki nieznacznie wskazywała na Academikę, ale gospodarze imponowali skutecznością. W 35. minucie obrona gości poszła w rozsypkę po kolejnej oskrzydlającej akcji Sportingu i Ladji Keita jedynie dopełnił formalności. Był to jego pierwszy gol w sezonie, a tuż przed końcem pierwszej połowy powinien strzelić drugiego, bo dostał świetne prostopadłe podanie od Alana, ale tym razem zmarnował "setkę". Równie dobrej okazji nie wykorzystał Paulo Cesar w 64. minucie.

Trener Academiki Jorge Costa wzmocnił po przerwie atak, ale nie przyniosło to żadnych efektów. Sporting kontrolował grę, zespół z Coimbry nie podjął walki, a jego trener wściekał się widząc bezradność swoich piłkarzy. W 73. minucie gospodarze skontrowali i zdobyli czwartego gola. Paulo Cesar dograł idealną piłkę z lewego skrzydła, a wprowadzony kwadrans wcześniej Meyong skutecznie główkował.

Sporting kończył mecz w dziesiątkę, bo w 84. minucie za drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę z boiska wyleciał Custodio. Nie przeszkodziło to zespołowi z Bragi jeszcze dobić rywali piątym golem, którego tuż przed końcem strzelił Hugo Viana.

Sporting Braga - Academica Coimbra 5-0 (3-0)

Bramki: 1-0 Paulo Cesar (4.), 2-0 Paulao (25.), 3-0 Keita (35.), 4-0 Meyong (73.), 5-0 Hugo Viana (90.).

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje