Smuda: Proszę Boga

"Proszę Boga, aby w ostatniej kolejce nie było sytuacji kiedy my gramy o mistrzostwo natomiast Cracovia o utrzymanie" - powiedział po meczu z Legią trener Lecha Poznań Franciszek Smuda. Z kolei szkoleniowiec Legii, Jan Urban podkreślał, że kluczowym meczem w walce o mistrzostwo będzie pojedynek z Wisłą w Krakowie.

"Franz": Z tym remisem można żyć

Reklama

Pierwszą połowę pozostawię bez komentarza. Wyglądało to tak jakby każdy chciał wygrać indywidualnie - mówił po meczu Franciszek Smuda trener Lecha. W przerwie powiedziałem im co o tym myślę, dlatego druga połowa wyglądała inaczej. Bramka dla Legii to błąd Arboledy. Ale na szczęście nastąpiło odrodzenie. Z tym remisem można żyć, najważniejsze że jesteśmy w grze. Proszę tylko Boga o to aby w ostatniej kolejce nie było sytuacji kiedy my gramy o mistrzostwo natomiast Cracovia o utrzymanie. Ponieważ nie jest łatwo. Każdy w naszej lidze teraz o coś gra

gra - podsumował "Franz"

Jan Urban: Decydujący mecz w Krakowie.

Wydawało się, że strzelona bramka ułatwi zadanie. W pierwszej połowie gra na tle takiego przeciwnika jak Lech nie wyglądała najgorzej. - mówił na pomeczowej konferencji trener Legii Jan Urban. Po przerwie niestety coś się popsuło. Musiałem zmienić Ariela Borysiuka i tym samym inaczej ustawić zespół - kontynuował Urban. Remis uważam za sprawiedliwy. Jednak gdyby Stilić trafił pod koniec meczu. Chyba bym sobie podciął żyły!. W tej sytuacji jak się stworzyła uważam, że spotkanie z Wisłą w Krakowie będzie miał duże znaczenie. Może rozstrzygnąć kto zostanie Mistrzem Polski - podsumował Urban

Maciej Borowski z Warszawy

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Kraków | Cracovia | Franciszek Smuda

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje