Ślubowanie pierwszej grupy olimpijczyków

Osiem osób z misji olimpijskiej, dwie z medycznej i prezes Polskiego Związku Snowboardu Marek Król jako pierwsi złożyli w Warszawie uroczyste ślubowanie przed wyjazdem do Vancouver na 21. zimowe igrzyska.

- Cieszę się, że mam zaszczyt wręczyć nominację i przyjąć ślubowania od moich koleżanek i kolegów, którzy jadą tam do ciężkiej pracy, by pomagać naszym sportowcom w uzyskaniu jak najlpeszych rezultatów. Jestem przekonany, że ta pomoc będzie na bardzo wysokim poziomie - powiedział sekretarz generalny PKOl i zastępca przewodniczącego reprezentacji olimpijskiej Adam Krzesiński, który zastępował w czwartek prezesa PKOl Piotra Nurowskiego.

Reklama

W środę ślubowali: szef misji Kazimierz Kowalczyk, zastępca Marzenna Koszewska, członkowie Iwona Łotysz, Ewelina Wawrynkiewicz i Łukasz Ligocki, zastępca przewodniczącego reprezentacji Adam Krzesiński, attache prasowy Henryk Urbaś oraz prezes PZSnow Marek Król.

W środę zarząd PKOl zatwierdził skład reprezentacji, w którym znalazło się 46 zawodników.

- Wiążemy z nimi nadzieje i oczekiwania. Chcielibyśmy, by igrzyska były udane dla naszych sportowców; ich wyniki osiągane w obecnym i poprzednim sezonie dają szczyptę optymizmu. Czekamy z niecierpliwością na ich starty - powiedział Krzesiński.

W czwartek o godz. 17 w Centrum Olimpijskim ślubowanie złoży pierwsza grupa zawodników startujących w biegach narciarskich; zabraknie Justyny Kowalczyk, która przebywa już w Kanadzie.

- Nie robimy jednego wielkiego wydarzenia. Wszystko jest podporządkowane naszym sportowcom i ich potrzebom. Ślubowania są dostosowane do ich terminów, a nie narzucone przez nas - wyjaśnił sekretarz generalny PKOl.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: igrzyska olimpijskie | król | zastępca | zimowe igrzyska | PKOl | ślubowanie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje