Sławomir Peszko: Znamy swoją wartość

Sławomir Peszko, pomocnik poznańskiego Lecha zapewnia, że od dziś on i jego koledzy mają tylko jeden cel: wygrać na trudnym terenie w Kielcach. Podkreśla jednak, że szanuje drużynę najbliższego ligowego rywala.

- Na pewno jest to groźny i mocny przeciwnik. Pokazała to premiera ligowego sezonu, ale nie przesadzajmy, nie możemy pojechać i przestraszyć się jakieś Korony Kielce. Tym bardziej jeżeli chcemy walczyć o ligowe podium. Podejdziemy do nich z pełnym szacunkiem, ale też świadomi swojej wartości. - mówił Peszko. Po chwili oddechu dodając: - Jedziemy po trzy punkty, czyli tak jak zawsze. Zawsze chcemy wygrywać, ale czasami różnie z tym bywa.

Reklama

Zapytany o taktykę na niedzielne ligowe spotkanie odpowiedział. - Nie będziemy się raczej bronić. Postaramy się od razu ruszyć do ataku. Narzucić gospodarzom swój styl gry - zakończył popularny "Peszkin".

Dowiedz się więcej na temat: sławomir

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje