Skupień jedzie do USA

Wojciech Skupień pojedzie do USA na cztery ostatnie konkursy Pucharu Kontynentalnego w skokach na igielicie. Zawodnik Wisły Zakopane dobrze radzi sobie w tym sezonie, ale z uwagi na zobowiązania sponsorskie nie został wystawiony do sierpniowej Grand Prix w Zakopanem.

A wszystko przez znak firmowy na kasku skoczka. Skupień chce być lojalny wobec klubowego sponsora.

Reklama

- Zdecydowaliśmy się na ustępstwo. Rezygnujemy z naszego znaku podczas zawodów w Stanach. Mimo że nie nawiązaliśmy jeszcze rozmów z menedżerem reprezentacji, Edim Federerem - powiedział Zakrzewski prezes firmy Elopak, sponsorującej klub Wisła Zakopane.

- Wojtek zabrał się jeszcze mocniej do roboty - podkreśla jego klubowy trener Józef Jarząbek.

- Wojtek ma zająć miejsca nie niższe niż szóste we wszystkich czterech konkursach. Wtedy uzyskamy zwiększenie do sześciu liczby zawodników startujących w "Kontynentalu" zimą na koszt organizatorów - dodał asystent trenera reprezentacji B, Zbigniew Klimowski.

INTERIA.PL/Super Express
Dowiedz się więcej na temat: Zakopane | USA

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje