Skupień: Brakuje jednego skoczka

- W pierwszej serii prezentowaliśmy się dobrze. W drugiej skok mi trochę nie wyszedł, bo odbiłem się za bardzo do przodu, ale ogólnie jest dobrze. Jestem zadowolony z tego wyjazdu - powiedział Wojciech Skupień po niedzielnym konkursie w Willingem w rozmowie z Sebastianem Szczęsnym z RMF FM.

Wojciech Skupień, który w tym sezonie tylko dwukrotnie zdobywał punkty Pucharu Świata (był dwa razy 23. i dwa razy 27.), szczególnie udanie zaprezentował się w pierwszej serii drużynowego konkursu w Willingen, kiedy to wylądował na 134 metrze.

Reklama

Zakopiańczyk przyznał, że Polacy nie mogą jeszcze na równi powalczyć z ekipami Norwegii, Finlandii, Austrii czy Niemiec.

- W tej rywalizacji drużynowej jednak brakuje nam jednego zawodnika. My też potrzebujemy trochę czasu i na efekty trzeba poczekać rok lub dwa - stwierdził Wojciech Skupień.

INTERIA.PL/RMF

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje