Sixers pokonali Celtics

Allen Iverson zdobył 37 punktów, Dikembe Mutombo dołożył 17 i Philadelphia 76ers pokonała w First Union Center, Boston Celtics 99:83.

- Wykonaliśmy kawał dobrej roboty - powiedział po meczu Iverson - Graliśmy dobrą, zespołową defensywą, pomagając sobie nawzajem.

Reklama

Po serii siedmiu porażek przełamanej dwa dni temu w meczu z Cleveland, Sixers wygrali drugi mecz z rzędu.

W zespole z Bostonu najskuteczniej zagrali Paul Pierce zdobywca 24 punktów oraz Antoine Walker, który zdobył 15 oczek. Walker spudłował wszystkie 11 rzutów za 3 punkty.

- Antoine Walker i Paul Pierce to największe gaduły w lidze, gadają przez cały mecz - podsumował rywali Iverson, który swoimi rzutami skutecznie uciszał graczy Celtics.

Najlepszy strzelec Sixers oddał 24 rzuty z gry, z czego 14 znalazło drogę do kosza rywali. W statystykach zapisał się też 4 zbiórkami i 2 asystami. W ostatnich czterech meczach Iverson zagrał na 51,9% skuteczności, co może zwiastować fanom Philadelphii tylko lepsze czasy. Mutombo do swoich 17 punktów dołączył też 14 zbiórek. Bardzo dobrze zagrał Aaron McKie, który zdobył również 17 punktów.

- Zagraliśmy naprawdę wielkie spotkanie - mówił uradowany Larry Brown, trener Sixers - Allen zagrał cudownie, a Aaron wspaniale go uzupełniał.

Zobacz wyniki meczów z 17 grudnia

Dowiedz się więcej na temat: mutombo | Woody Allen | Iverson

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje