Serie A: Klose pokonał Boruca, a Juventus wygrał z Milanem

Występujący w Lazio Rzym piłkarz reprezentacji Niemiec Miroslav Klose zdobył zwycięska bramkę (2:1) w meczu z Fiorentiną, której bramki bronił Artur Boruc. W szlagierowym spotkaniu 5. kolejki włoskiej ekstraklasy Juventus wygrał z Milanem 2:0.

Zespół z Florencji wyszedł na prowadzenie już w 8. minucie za sprawą trafienia Alessio Cerciego. Nie mającego zbyt wielu okazji do interwencji Boruca w 20. minucie zaskoczył Hernanes, który pokonał polskiego bramkarza strzałem z ostrego kąta.

Reklama

Po przerwie Boruc kilkakrotnie uratował swój zespół przed stratą bramki, ale bezradny był na siedem minut przed upływem regulaminowego czasu gry, kiedy strzałem głową pokonał go Klose.

Do sporej niespodzianki doszło w Mediolanie, gdzie Napoli rozbiło Inter Mediolan 3:0. Kluczowa dla przebiegu meczu była czerwona kartka dla Joela Chukwumy Obiego w końcówce pierwszej połowy, za faul rywala w polu karnym. Strzał z 11. metrów Marka Hamsika obronił Julio Cesar, ale skuteczna była dobitka Hugo Campagnary. Za dyskusję z sędzia w przerwie spotkania wysłany na trybuny został trener gospodarzy Claudio Ranieri.

Po przerwie prowadzenie podwyższył Christian Maggio, który w wykorzystał niezdecydowanie defensywy rywali i efektownym lobem pokonał Cesara. Wynik spotkania ustalił Hamsik, który nie zmarnował sytuacji sam na sam z bramkarzem Interu.

W najciekawszym spotkaniu tej kolejki prowadzący wcześniej Juventus odzyskał pozycję lidera, pokonując na własnym boisku Milan 2:0. Mistrz Włoch spisuje się zdecydowanie poniżej oczekiwań. Właśnie w Turynie zespół miał się przełamać, ponieważ piłkarze "Starej Damy" ostatni raz pokonali Milan na własnym stadionie trzy lata temu.

W niedzielę wiele wskazywało na to, że spotkanie zakończy się bezbramkowym remisem. Jednak w 87. minucie Claudio Marchisio nieco przypadkowo wyprowadził swój zespół na prowadzenie - obrońca wślizgiem próbował wybić piłkę, a ta odbiło się od nogi piłkarza Juventusu i wpadła do siatki obok zdezorientowanego bramkarza. Christian Abbiati popełnił fatalny błąd jeszcze w trzeciej minucie doliczonego czasu gry, kiedy to ponownie Marchisio strzałem z powietrza trafił w prosto w niego, ale golkiper Milanu przepuścił piłkę między rękami.

Do składu Milanu wrócił po kontuzji Kevin Prince-Boateng. Powrót na boisko pomocnika reprezentacji Ghany nie był zbyt udany, ponieważ w końcówce spotkania został ukarany czerwoną kartką.

Dzięki temu zwycięstwu Juventus powrócił na pierwsze miejsce w tabeli, choć podobnie jak Udinese ma 11 punktów. Milan z pięcioma oczkami jest dopiero 15. a jeden punkt mniej ma Inter, który plasuje się na 17. pozycji.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Serie A

Dowiedz się więcej na temat: Boruc | Miroslav Klose | AC Fiorentina

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje