Sensacja! Cracovia pokonała Lecha

Cracovia sensacyjnie pokonała w Sosnowcu Lecha Poznań 1:0 po bardzo ciekawym niedzielnym meczu 4. kolejki ekstraklasy. Wynik nie jest dziełem przypadku - "Pasy" były lepsze od naszego "jedynaka" w europejskich pucharach i wygrały zasłużenie.

ZOBACZ ZAPIS RELACJI NA ŻYWO Z MECZU CRACOVIA - LECH POZNAŃ

Reklama

W pierwszej połowie na boisku nie widać było tego, że Cracovia broni się przed spadkiem, a Lech walczy o mistrza. Aktywny w barwach "Pasów" był debiutujący Radosław Matusiak - trzykrotnie strzelał groźnie, ale niecelnie.

Najlepszych okazji dla "Kolejorza" nie wykorzystał w 16. i 18. minucie Marcin Kikut. Najpierw odważnie wbiegł między dwóch obrońców Cracovii podbijając sobie piłkę, ale źle trafił w futbolówkę i ta przeleciała obok słupka. Po chwili spudłował z 15 metrów po tym, jak piłkę na czystą pozycję wyłożył mu Robert Lewandowski.

W 33. minucie niewiele brakowało, a poznaniacy straciliby samobójczego gola po interwencji Dmitrije Injacia. Sytuację uratował Grzegorz Kasprzik w ostatniej chwili wybijając piłkę zmierzającą do siatki.

W 53. minucie Matusiak trafił w poprzeczkę. W 68. minucie trener Orest Lenczyk musiał zastąpić kontuzjowanego Ślusarskiego (uraz kolana), a wprowadzony na murawę Paweł Sasin już po chwili wpakował piłkę do siatki. Z lewego skrzydła dośrodkowywał Dariusz Pawlusiński, Matusiak ściągnął na siebie obrońcę i przepuścił piłkę, a nadbiegający Sasin kopnął ją do pustej bramki.

Pierwszy celny strzał w tym meczu Lech oddał dopiero w 81. minucie! Cabaj w ładnym stylu obronił uderzenie Jakuba Wilka. Stuprocentową okazję zmarnował po chwili Sławomir Peszko (próbował przyjmować piłkę zamiast główkować). W końcówce Cracovia głęboko cofnęła się i oddała pole rywalom. "Kolejorz" rzucił się do zmasowanych ataków , lecz szczęście sprzyjało "Pasom" - w 87. minucie Lewandowski trafił w słupek.

W doliczonym czasie gry lechici domagali się karnego za rękę jednego z rywali, ale sędzia nakazał grać dalej. Zwycięstwo krakowian powinien przypieczętować Matusiak, jednak w sytuacji 1 na 1 lepszy okazał się Kasprzik.

LENCZYK: W OSTATNICH 20 MINUTACH LECH BYŁ JAK ZWIERZĘ TRAFIONE STRZAŁĄ

MATUSIAK: JESZCZE BRAKUJE GAZU

CRACOVIA - LECH Poznań 1:0 (0:0)

Bramka: 1:0 Paweł Sasin (69.).

Żółta kartka - Cracovia: Arkadiusz Baran. Lech: Marcin Kikut.

Sędzia: Marcin Szulc (Warszawa). Bez udziału publiczności.

Cracovia: Marcin Cabaj - Łukasz Mierzejewski, Piotr Polczak, Łukasz Tupalski (46. Marek Wasiluk), Łukasz Derbich - Dariusz Pawlusiński (87. Konrad Cebula), Arkadiusz Baran, Sławomir Szeliga, Tomasz Moskała - Radosław Matusiak, Bartosz Ślusarski (67. Paweł Sasin).

Lech: Grzegorz Kasprzik - Dimitrije Injac, Bartosz Bosacki, Manuel Arboleda, Seweryn Gancarczyk - Marcin Kikut (85. Krzysztof Chrapek), Tomasz Bandrowski, Gordan Golik (63. Jakub Wilk), Sławomir Peszko - Robert Lewandowski, Hernan Rengifo (67. Tomasz Mikołajczak).

Czytaj także:

ARKA GDYNIA - WISŁA KRAKÓW 0:1

ZAGŁĘBIE LUBIN - RUCH CHORZÓW 0:1

GKS BEŁCHATÓW - PIAST GLIWICE 0:1

POLONIA BYTOM - KORONA KIELCE 1:0

JAGIELLONIA BIAŁYSTOK - ŚLĄSK WROCŁAW 2:0

POLONIA WARSZAWA - LECHIA GDAŃSK 0:1

ODRA WODZISŁAW - LEGIA WARSZAWA 1:0

Dowiedz się więcej na temat: Lech Poznań | pasy | Lubin | sławomir | Łukasz | Warszawa | polonia | Ekstraklasa | sensacja | Cracovia

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama