Seba przesądził, "Orły" rozbite

Punkty Sebastiana Janikowskiego na 6 sekund przed końcem pozwoliły Oakland Raiders pokonać Carolina Panthers 27-24 w 8. kolejce National Football League i przerwać serię pięciu porażek z rzędu.

Po tej serii spotkań nie ma już niepokonanej drużyny. W niedzielę miano to stracili Eagles, ulegając w Pittsburgu miejscowym Steelers 3-27, którzy przed tygodniem przerwali także serię Patriots.

Reklama

Na Bank of America Stadium w Charlotte spotkały się dwie drużyny, które z pewnością tego sezonu nie mogą zaliczyć do udanych. Mecz zaczął i skończył Sebastian Janikowski. Nasz jedynak w NFL w I kwarcie dał prowadzenie gościom (26-jardowy field goal) i również jego strzał (z 19 jardów) zapewnił podopiecznym Norva Turnera pierwsze w tym sezonie wyjazdowe zwycięstwo i przerwał passę trzynastu kolejnych porażek w spotkaniach poza Oakland.

Końcówka spotkania była bardzo dramatyczna. Na 2,5 minuty przed końcem Panthers (bilans 1-7) wyrównali po 3-jardowym podaniu Jake'a Delhomme'a (299 jardów, 3 TD) do Nicka Goingsa. Piłka należała jednak do Raiders (3-6) i Kerry Collins (231 jardów, 1 INT) spełnił swoje zadanie. Najpierw udało mu się dwukrotnie "znaleźć" partnerów (podania na 19 i 12 jardów), a jego następne zagranie do Douga Gabriela zmusiło Dante Wesleya do przekroczenia przepisów i ekipa z Oakland miała piłkę na czwartym jardzie przed polem punktowym gospodarzy. Chwilę później wykorzystał to Janikowski, fundując finalistom z ubiegłego sezonu szóstą porażkę z rzędu.

8-0 - o taki bilans walczyli na Heinz Field w Pittsburghu gracze z Filadelfii. Jeszcze raz jednak okazało się, że Steelers to zespół z żelazną obroną i grający niezwykle konsekwentnie w ataku. Gospodarze już na początku III kwarty prowadzili 21-0, a dwa przyłożenia (w tym jedno biegowe) miał już na swoim koncie Hines Ward. Po tym nokaucie słynące z ofensywnej gry "Orły" nie zdołały się już podnieść. Niezbyt dobrze spisał się quarterback gości Donovan McNabb (109 jardów, 1 INT), a jego vis a vis Ben Roethlisberger (183 jardy, 2 TD, 1 INT) znów udowodnił, że jest kandydatem numer 1 do zdobycia nagrody debiutanta roku. Eagles w trakcie całego pojedynku zdołali wywalczyć tylko siedem (!) "pierwszych prób" (Steelers 25) i zdobyć 113 jardów (420).

Podopieczni Billa Cowhera (7-1) stali się pierwszym zespołem w historii NFL, który wygrał z niepokonanymi drużynami w dwóch kolejnych meczach.

Nie zawiedli New England Patriots, pokonując w St. Louis miejscowych Rams 40-22, a niespodziewane porażki ponieśli New York Jets (na wyjeździe z Bills 17-22) oraz New York Giants (u siebie z Bears 21-28).

Zobacz WYNIKI niedzielnych meczów 8. kolejki

Dowiedz się więcej na temat: Sebastian Janikowski | reprezentacja Polski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje