Schumacher testuje w starym Ferrari

Siedmiokrotny mistrz świata Formuły 1 Michael Schumacher korzysta ze "starego" bolidu Ferrari, by sprawdzać swą formę przed powrotem na tory Formuły 1, w zastępstwie poważnie kontuzjowanego w Budapeszcie Felipe Massy.

40-letni Schumacher zasiadł za kierownicą Ferrari, użytkowanego w 2007 r. i jeździł nim na torze Mugello, w Toskanii. Rzecznik teamu Ferrari Luca Colajanni poinformował, że Schumacher zorganizował sobie te "prywatne" jazdy testowe, by sprawdzić swą kondycję fizyczną. Nie może używać najnowszego modelu Ferrari, bowiem obowiązuje zakaz testowania bolidów w trakcie sezonu.

Reklama

- Choć te pojazdy nie są modelami tegorocznymi, ani zeszłorocznymi, chciałbym jeżdzić jak najwięcej, bo to optymalny wybór - napisał Schumacher na swej stronie internetowej.

W czwartek, w siedzibie głównej teamu Ferrari w Maranello, Schumacher trenował na stacjonarnym symulatorze.

Schumacher, który wycofał się z F 1 w 2006 r., powrócił do kokpitu dwa dni po ogłoszeniu przez zespół Ferrari, że 7-krotny mistrz świata zastąpi Brazylijczyka Massę aż do jego ewentualnego powrotu do F 1.

Pierwszy start w barwach Ferrari czeka Schumachera w Grand Prix Europy w hiszpańskiej Walencji - 23 sierpnia.

28-letni Massa przeszedł operację czaszki, kontuzjowanej poważnie, gdy w jego hełm uderzyła część oderwana od innego samochodu podczas kwalifikacji do GP Węgier. Po tym uderzeniu w głowę Massa stracił panowanie nad bolidem i uderzył w opony ochronne toru Hungaroring. Stan zdrowia Massy poprawia się i w poniedziałek ma powrócić do domu w Brazylii.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: "Mistrz" | michael schumacher | mistrz świata | Ferrari

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje