Schlierenzauer oddał pierwsze skoki po kontuzji

Gregor Schlierenzauer Turniej Czterech Skoczni ogląda w telewizji. Z powodu kontuzji kolana nie może rywalizować, ale powoli wraca do treningów. Austriak dostał zielone światło od lekarzy i oddał już pierwsze skoki.

13 grudnia 20-letni Schlierenzauer wywrócił się na treningu. Doszło do naderwania więzadeł w prawym kolanie. Operacja nie była konieczna, ale za to żmudna i długa rehabilitacja. W końcu lekarze pozwolili wrócić mu na skocznię i oddać pierwsze próby.

Reklama

"Najważniejsze, że przed Gregorem znowu otworzyła się przestrzeń powietrzna. Teraz powoli będziemy szukać formy, którą wypracowaliśmy przed sezonem" - powiedział trener Alexander Pointner, który jednak nie chce jeszcze podawać konkretnej daty powrotu Schlierenzauera.

"Pewności nie mamy żadnych. Do tej pory oddał cztery skoki, po których niewiele można powiedzieć. To zrozumiałe, że na razie Gregor jest bardzo ostrożny. Sprawdza, czy kolano wytrzyma pełne obciążenia. Niczego nie będziemy przyspieszać" - dodał austriacki szkoleniowiec.

Schlierenzauer jest jednym z najlepszych skoczków ostatnich lat. Wygrał 32 konkursy Pucharu Świata, w sezonie 2008/09 triumfował w klasyfikacji generalnej, ale w bogatej kolekcji sukcesów nie ma triumfu w Turnieju Czterech Skoczni. Jego najlepsze lokaty to druga w 2007 roku i trzecia dwa lata później.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama