Schleck: Piwo pomoże rozejść się nam w pokoju

Dyrektor sportowy duńskiej grupy kolarskiej Saxo Bank - Bjarne Riis wyrzucił we wrześniu ze swojej drużyny Andy'ego Schlecka za to, że dzień przez etapem poszedł na piwo. Teraz jego starszy brat Frank zaprosił oficjalnie Riisa na piwo.

Bracia Schleckowie poza zakończeniu sezonu odchodzą z duńskiego zespołu.

Reklama

"Zaproponowałem Riisowi kilka piw po zakończeniu sezonu i zgodził się na "więcej niż jedno", co mnie bardzo cieszy, ponieważ pracowaliśmy razem aż osiem lat. To piwo pomoże rozejść się nam w pokoju i harmonii i z pewnością będzie smakowało po tych wszystkich emocjach. Będziemy mogli spokojnie porozmawiać o czasie spędzonym razem" - powiedział Frank Schleck w duńskiej telewizji.

Andy Schleck, który był drugi w Tour de France, został wyrzucony z duńskiej ekipy 7 września po tym jak ze Stuartem O'Gradym poszli wieczorem przed jednym z etapów Vuelta a Espana na piwo. Cytowani w duńskich mediach świadkowie twierdzą, że "było to bardzo duże piwo". Według dziennika "Ekstrabladet" kolarze wrócili do hotelu o godzinie piątej nad ranem. Miała to być też reakcja na "nieco napięte stosunki z zespołem", po tym jak 29 lipca Andy w jednym z wywiadów wyjawił nieoczekiwanie, że razem z bratem odejdzie z Saxo Banku.

"Bardzo dużo zawdzięczam Riisowi, który przed laty przyjął mnie do zespołu na próbę, w czasie kiedy nikt inny nie chciał mi dać podobnej szansy" - podkreślił Frank Schleck.

Bracia Schleckowie będą jeździć w przyszłym sezonie w zespole z ojczystego Luksemburga. Andy był związany z grupą Saxo Bank od 2005 roku, a Frank od 2003 roku.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: bank | frank szwajcarski | Andy | piwo

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama