Sawrymowicz z medalem ME!

Mateusz Sawrymowicz zdobył brązowy medal pływackich mistrzostw Europy w Einhoven na dystansie 1500 m.

Mistrz świata z Melbourne 30 długości basenu przepłynął w czasie 14.58,78 i tym samym zapewnił sobie kwalifikację olimpijską. Wygrał Rosjanin Jurij Priłukow (14.50,40), a srebro przypadło Brytyjczykowi Davidowi Daviesowi (14.54,28).

Reklama

- Jestem bardzo zadowolony - mam wreszcie medal mistrzostw Europy. Dodatkowo wywalczyłem minimum. Mistrzostwa Europy są jedynie krokiem na drodze do Igrzysk - dopiero tam będzie prawdziwe ściganie - powiedział uśmiechnięty Sawrymowicz.

Na start Mateusz przyszedł w zimowych rękawiczkach, jako ostatni zdjął bluzę. Chciał bowiem "zgrzać" się i po wskoczeniu do wody poczuć orzeźwienie. Jak sam podkreślił taktyka ta nie sprawdziła się - już po 40 metrach efekt się skończył. Z basenu wyszedł cały czerwony.

- Woda była strasznie gorąca i niestety nie dało się pływać zbyt szybko. Udało mi się jednak trzymać równe tempo. Davisa, czy Priłukowa ciężko było dogonić. Zauważyłem, że pozostali rywale zaczynają odstawać i mogłem płynąć swoje - dodał Sawrymowicz.

Sawrymowiczowi nie udało się zmierzyć temperatury wody na pływalni, choć obiecał mu to sędzia główny. - Czekałem półtorej godziny, a on przyszedł i powiedział, że zgubił termometr - wyjaśnił.

Na temperaturę skarżył się również Priłukow.

- Pasowała mi taktyka obrana przez Davisa - lubię kiedy rywale mocno zaczynają, a ja mogę ich dogonić, a później wyprzedzić. Największym problemem byli jednak dzisiaj nie przeciwnicy, a temperatura wody - była zdecydowanie zbyt wysoka. Uzyskałem niezły czas, ale niestety nie udało mi się pobić rekordu Europy Mateusza Sawrymowicza - powiedział Priłukow.

Priłukow podkreślił, że nie bał się Sawrymowicza. "Pływanie to nie boks - nie ma się czego bać. Szykowałem się jednak na walkę, ale Mateusz nie podjął rękawicy" - dodał Rosjanin.

- Ten wyścig był dla mnie testem - chciałem bardzo szybko zacząć, ponieważ tak robi na przykład Grant Hackett. Wnioski - to boli jak diabli - wyjaśnił Davies.

W półfinale 100 m stylem motylkowym Paweł Korzeniowski uplasował się na dziewiątym miejscu i nie wystąpi w niedzielnym finale. Na osłodę pozostaje mu nowy rekord Polski - 52,99. Do tej pory najszybszym Polakiem na tym dystansie był Rafał Szukała, który podczas IO w Atlancie w 1996 roku popłynął w czasie 53,29.

- Nareszcie mam rekord Polski na 100 m motylkiem. Jak tylko zdobędę numer telefonu - wyślę sms do Rafała Szukały - chciał, żebym pobił jego wynik, to pobiłem. Wiedziałem, że jestem w dobrej dyspozycji i myślę, że mogłem popłynąć jeszcze szybciej. W niedzielę popłynę w sztafecie i mam nadzieje, że to będzie nasza konkurencja - zapowiedział Korzeniowski.

Ozdobą mistrzostw była rywalizacja mężczyzn na 100 m stylem dowolnym. Francuz Alain Bernard po raz drugi pobił w Eindhoven rekord świata - tym razem popłynął 47,50. Srebro przypadło Szwedowi Stefanowi Nystrandowi (48,40), a brąz Włochowi Filippo Magniniemu (48,53). 2 500 widzów nagrodziło Francuza ogłuszającą owacją na stojąco.

- To wręcz nieprawdopodobne. Chciałem dziś popłynąć po raz kolejny po rekord świata i teraz już wszyscy wiedzą, że jestem najszybszy. Od lat czekałem na taką dyspozycję - wyjaśnił Bernard.

Wyniki:

kobiety:

200 m st. klasycznym:

1. Julia Jefimowa (Rosja) 2.24,09

2. Mirna Jukic (Austria) 2.24,58

3. Alena Aleksiejewa (Rosja) 2.25,22

4. Julia Pidlisna (Ukraina) 2.27,81

5. Kirsty Balfour (W. Brytania) 2.28,06

6. Joline Hoestman (Szwecja) 2.29,20

7. Hanna Westrin (Szwecja) 2.30,70

8. Coralie Dobral (Francja) 2.33,81

100 m st. motylkowym:

1. Sarah Sjoestroem (Szwecja) 58,44

2. Inge Dekker (Holandia) 58,50

3. Aurore Mongel (Francja) 58,54

4. Natalia Sutjagina (Rosja) 58,60

5. Chantal Groot (Holandia) 58,62

6. Martina Moravcova (Słowacja) 58,74

7. Alena Popchanka (Francja) 59,06

8. Sara Isakovic (Słowenia) 59,30

skoki synchroniczne - wieża 10 m:

1. Annett Gamm/Nora Subschinski (Niemcy) 336,63 pkt

2. Alina Czaplenko/Julia Prokopczuk (Ukraina) 334,20

3. Noemi Batki/Tania Cagnotto (Włochy) 323,13

4. Sarah Barrow/Monique McCarroll (W. Brytania) 305,76

5. Ramona Ciobanu/Corina Popovici (Rumunia) 275,94

6. Sandra Fuchs/Anja Richter (Austria) 266,22

7. Polina Konowałowa/Tatjana Perunina (Rosja) 265,23

mężczyźni:

1500 m st. dowolnym:

1. Jurij Priłukow (Rosja) 14.50,40

2. David Davies (W. Brytania) 14.54,28

3. Mateusz Sawrymowicz (Polska) 14.58,78

4. Nikita Łobincew (Rosja) 15.00,73

5. Spyridon Gianniotis (Grecja) 15.11,27

6. Federico Colbertaldo (Włochy) 15.15,16

7. Tom Vangeneugden (Belgia) 15.22,57

8. Serhij Fesenko (Ukraina) 15.30,35

100 m st. dowolnym:

1. Alain Bernard (Francja) 47,50 - rek. świata

2. Stefan Nystrand (Szwecja) 48,40

3. Filippo Magnini (Włochy) 48,53

4. Fabien Gilot (Francja) 48,83

5. Andrej Greszczin (Rosja) 48,86

6. Duje Draganja (Chorwacja) 48,94

7. Christian Galenda (Włochy) 49,11

8. Yoris Grandjean (Belgia) 49,34

skoki synchroniczne - trampolina 3 m:

1. Jurij Kunakow/Dmitrij Sautin (Rosja) 440,76 pkt

2. Tobias Schellenberg/Andreas Wels (Niemcy) 413,94

3. Dmitro Lisenko/Anton Sacharow (Ukraina) 406,56

4. Nicola Marconi/Tommaso Marconi (Włochy) 395,40

5. Thomas Bimis/Alexandros Manos (Grecja) 384,15

6. Damien Cely/Matthieu Rosset (Francja) 377,76

7. Nick Robinson-Baker/Benjamin Swain (W. Brytania) 375,99

8. Joona Puhakka/Ville Vahtola (Finlandia) 368,97

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: wody | julia | bernard | medal | Ukraina | Szwecja | Wielka Brytania | rekord | Włochy | Francja | Mateusz Sawrymowicz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje