Saez: Za bardzo ryzykowaliśmy

Grecja zremisowała z Hiszpanią 1:1 (0:1) w meczu grupy A piłkarskich mistrzostw Europy. Prowadzenie dla Hiszpanów zdobył Fernando Morientes, a do wyrównania doprowadził Angelos Charisteas.

- Udowodniliśmy, że nasze zwycięstwo nad Portugalią (2:1) nie było przypadkowe. Pokazaliśmy, że mamy mocny zespół. Pokazaliśmy charakter. Przegrywając 0:1 zdołaliśmy doprowadzić do remisu z tak groźnym zespołem, jakim jest Hiszpania. Teraz musimy osiągnąć pozytywny rezultat w meczu z Rosją - powiedział Charisteas.

Reklama

- Przed nami pojawia się wielka szansa. Chcemy ją wykorzystać. Hiszpanie byli dzisiaj lepsi jeżeli chodzi o prowadzenie piłki i grę pressingiem. Ale my przeciwstawiliśmy im waleczność i zaangażowanie - stwierdził Otto Rehhagel trener reprezentacji Grecji.

- Jeszcze nic wielkiego się nie stało, ale ten wynik nie jest dla nas dobry. Będziemy w ciągłym napięciu przez resztę tygodnia. Popełniliśmy sporo błędów w środkowej części spotkania. Ryzykowaliśmy za bardzo - ocenił selekcjoner reprezentacji Hiszpanii, Inaki Saez.

- Bez względu na wynik meczu Portugalia - Rosja będziemy musieli dążyć do wygranej w meczu z gospodarzami turnieju. Powinniśmy to spotkanie rozstrzygnąć na naszą korzyść, ale Grecy pokazali, że są twardym zespołem - mówił po meczu Juan Carlos Valeron.

- Raz straciliśmy koncentrację, a w meczach przeciwko takim zespołom jak Grecja to niedopuszczalne. Teraz dużo zależy od kończącego fazę grupową meczu z Portugalią - powiedział pomocnik reprezentacji Hiszpanii, David Albelda.

INTERIA.PL/AP
Dowiedz się więcej na temat: Grecja

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje