Rune Holta: Nie będzie łatwo

Rune Holta w tegorocznym cyklu Grand Prix startował będzie z polską flagą na piersi. Obok Tomasza Golloba, Jarosława Hampela i Wiesława Jagusia jest to czwarty reprezentant naszego kraju w batalii o tytuł Indywidualnego Mistrza Świata.

Norweg z polskim paszportem stawia sobie przed pierwszymi zawodami w Lonigo jasny cel:

Reklama

"Bardzo chcę w tym roku w Grand Prix zapewnić sobie udział w przyszłorocznym cyklu. Naprawdę mam nadzieję, że mi się to uda, choć zdaję sobie sprawę z tego, że nie będzie to łatwe zadanie" - powiedział nam Holta.

Dla walecznego żużlowca będzie to piąty sezon w cyklu GP. Wraca do batalii o tytuł najlepszego zawodnika na świecie po dłuższej przerwie - od 2004 roku nie startował bowiem jako pełny uczestnik w turniejach. Debiut w prestiżowych imprezach zaliczył w 2000 roku. Potem w 2001, 2002, 2003 i 2004 startował na stałe w GP. Najlepszy w jego wykonaniu był sezon 2003, kiedy to zajął w ostatecznej klasyfikacji 8 miejsce. W tym roku Holta chce jechać z podobną skutecznością, by utrzymać się w stawce najlepszych.

Rune znany jest z ostrej i bezpardonowej walki. Pojedynki z jego udziałem nie należą do nudnych. Wkrótce przekonamy się na co stać go będzie w tym roku.

Konrad Chudziński

Dowiedz się więcej na temat: Grand Prix

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje