Ruch i Górnik po wirusach przed derbami

Ruch Chorzów podejmie w piątek Górnika Zabrze w meczu 19. kolejki piłkarskiej ekstraklasy. Spotkania tych drużyn są określane jako Wielkie Derby Śląska. Zawodnicy Górnika walczyli ostatnio z grypą jelitową, chorzowianie odpadli we wtorek z Pucharu Polski.

- Z wirusem chyba się uporaliśmy. Na dziś poza Sebastianem Nowakiem wszyscy są zdrowi. Co będzie jutro - nie wiadomo - powiedział podczas konferencji prasowej w Chorzowie trener Górnika Adam Nawałka.

Reklama

- Nas też zaatakował wirus, tyle, że nazywa się Legia Warszawa. Nie poradziliśmy sobie z nim. Wtorkowy mecz Pucharu Polski zakłócił nasze ligowe przygotowania. Musieliśmy umiejętnie gospodarować siłami, mając na uwadze piątkowe spotkanie - dodał szkoleniowiec chorzowian Waldemar Fornalik. Jego zespół przegrał ćwierćfinałowy pojedynek w stolicy 0-2.

- Wiadomo, że taki derbowy mecz jest szczególny. Podchodzimy do niego z szacunkiem dla rywala, ale bez strachu. Będziemy gotowi od strony taktycznej i mentalnej ale... to boisko pokaże jak będzie - podkreślił Nawałka.

- Wiemy, że dla kibiców to istotne spotkanie. Ale nie można "przemotywować" zawodników, bo skutek byłby odwrotny od zamierzonego. Tym niemniej czujemy odpowiedzialność i znamy oczekiwania naszych sympatyków. Ludzie przyjdą, by zobaczyć dobre widowisko na wysokim poziomie i niech wygra lepszy - powiedział Fornalik.

Sierpniowy mecz w Zabrzu wygrał Górnik 1-0. Poprzednie derby w Chorzowie rozegrano w obecności 40 tysięcy kibiców na remontowanym obecnie Stadionie Śląskim w lutym 2009 roku. Też lepsi byli zabrzanie (1-0 po golu Adama Banasia) ale trzy miesiące później spadli z Ekstraklasy.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Ruch Chorzów | Górnik Zabrze | Ekstraklasa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje