Ruch Chorzów: Podsumowanie sezonu 2010/11

Ruch Chorzów wykonał w tym sezonie plan minimum - utrzymał się w Ekstraklasie. Zważywszy na ogromne osłabiania kadrowe przed i w trakcie rozgrywek można to uznać za sukces. Z drugiej jednak strony "Niebiescy" w pewnym momencie odpuścili walkę o wyższe lokaty.

Po udanym sezonie 2009/10 Ruch nie miał czasu na świętowanie. Najpierw najlepszy napastnik zespołu Andrzej Niedzielan ogłosił, że przechodzi do Korony Kielce, a już pod koniec stycznia trzeba było rozpocząć walkę w kwalifikacjach Ligi Europy. Kosztowne i męczące eskapady do Kazachstanu i na Maltę utrudniały przygotowania do rozgrywek.

Reklama

Kłopoty finansowe klubu sprawiły, że gdy Ruch przegrał u siebie pierwszy mecz z Austrią Wiedeń od razu wykonano telefon do właściciela Polonii Warszawa - Józefa Wojciechowskiego, że do wzięcia jest Artur Sobiech i Maciej Sadlok. Ten drugi ostatecznie trafił na Konwiktorską dopiero w styczniu, ale Ruch zarobił na tej transakcji ponad milion euro. A wspomniany Wojciechowski w żartach był nazywany "największym sponsorem chorzowskiego klubu".

Ruch przez cały sezon grał w kratkę. Jesienią potrafił wygrać u siebie z Wisłą, Legią i Lechem, ale zdarzały mu się kiepskie mecze.

Wiosnę podopieczni trenera Waldemara Fornalika też zaczęli w niezbyt dobrym stylu - remis u siebie z Lechią i porażka z Wisłą, ale potem przyszła seria trzech kolejnych zwycięstw.

Chorzowianie zaimponowali zwłaszcza w derbach z Górnikiem Zabrze (3-0) i na Łazienkowskiej, gdzie pokonali Legię 3-2.

Po tym zwycięstwie wydawało się, że "Niebiescy" złapali właściwy rytm, że drużyna będzie piąć się w górę tabeli. Przyszło jednak spotkanie z Polonią Bytom i sensacyjna porażka na własnym stadionie 0-2. Kibice mieli ogromnym żal do piłkarzy za mało ambitną postawę w tym spotkaniu. Sugerowano, że Ruch odpuścił ten mecz broniącej się przed spadkiem sąsiadce.

Sezon chorzowianie zakończyli czterema kolejnym porażkami co sprawiło, że zajęli dopiero 12. miejsce.

W swoich udanych meczach Ruch prezentował się jako solidnie ułożony taktycznie zespół, który jest dobrze zorganizowany w defensywie i potrafi wyprowadzać zabójcze kontry. Bardzo dobry sezon ma za sobą napastnik Maciej Jankowski wyciągnięty z KS Piaseczno. Swoje "pięć minut" po hat-tricku skompletowanego kosztem Legii miał Arkadiusz Piech. Wciąż głównym motorem napędowym zespołu był weteran - Wojciech Grzyb.

Na pewno dużo więcej spodziewano się po pozyskanym latem Sebastianie Olszarze oraz Pawle Abbocie, który przyszedł na Cichą w zimowym oknie transferowym. W rozwoju nieco zatrzymał się utalentowany Łukasz Janoszka. Kompletnym niewypałem były w minionym sezonie występy dwóch weteranów - Marcina Zająca i Grzegorza Bronowickiego.

Ruch Chorzów w sezonie 2010/2011

1. Czy osiągnęła wynik na miarę oczekiwań?

W porównaniu z poprzednim sezonem, w którym Ruch był rewelacją rozgrywek i wywalczył trzecie miejsce, dwunastą lokatę uznać należy z spory regres. Zważywszy jednak na ogromne problemy finansowe oraz stratę kilku kluczowych piłkarzy, fakt że "Niebiescy" bez większych problemów utrzymali się w Ekstraklasie należy uznać za niezłe osiągnięcie. Z drugiej jednak strony odnosiło się, wrażenie że Ruch w pewnym momencie odpuścił walkę o wyższą lokatę.

2. Najlepszy zawodnik

Wojciech Grzyb. 37-letni skrzydłowy wciąż imponuje żelazną kondycją, ogromnym zapałem do gry. Jest prawdziwym liderem zespołu. Aż strach pomyśleć co będzie z Ruchem, gdy zakończy karierę.

3. Największa niespodzianka

Maciej Jankowski. 21-letni napastnik trafił do Ruchu z KS Piaseczno , aby zastąpić Andrzeja Niedzielna. Spisał się bardzo dobrze. Osiem bramek w debiutanckim sezonie to solidne osiągnięcie. Jankowski może być kolejny zawodnikiem, na którym Ruch nieźle zarobi.

4. Największe rozczarowanie

Paweł Abott. 29-letni napastnik trafił zima do Ruchu z Charlton Athletic. Miał strzelać dla Ruchu bramki. Skończyło się na dwóch trafieniach w meczu zespołu Młodej Ekstraklasy.

5. Trener

Waldemar Fornalik potwierdził, że należy do czołówki naszych ligowych trenerów, choć jego notowania - w minionym sezonie nieco - spadły. Był w naprawdę trudnej sytuacji, bo musiał - przy minimalnych środkach finansowych - przebudować zespół. W pewnym momencie przestał jednak panować nad drużyną. Po kompromitującej porażce z Polonią Warszawa mówił - "Musimy siąść w klubie i porozmawiać na pewne tematy, bo chciałbym być pewien, że przegraliśmy to spotkanie w kategoriach czysto sportowych". Jak się później okazało miał na myśli zaległości finansowe. Cóż, nawet najlepszy trener nie zawsze zdoła zmobilizować piłkarzy do normalnej gry, gdy przelewy nie przychodząc na czas.

6. Najlepsi strzelcy zespołu

Maciej Jankowski - 8 , Arkadiusz Piech - 5, Wojciech Grzyb - 4

7. Co muszą zrobić, aby w nowym sezonie było lepiej?

Ruch to biedny klub. Nie stać go na wielkie transfery. Musi polować na okazje. Taka strategia raz się sprawdza, raz nie. Sporo zależy od szczęścia. W obecnym składzie drużyny nie stać na znaczący postęp, choć - gdyby klub zaczął normalnie funkcjonować (regularne wypłaty) - przy pewnych wzmocnieniach w nowym sezonie może być lepiej.

Czytaj także o innych klubach Ekstraklasy!

Cracovia: Podsumowanie sezonu 2010/2011 - Kliknij!

Polonia Warszawa: Podsumowanie sezonu 2010/2011 - Kliknij!

Polonia Bytom - podsumowanie sezonu 2010/2011 - kliknij!

Górnik Zabrze: Podsumowanie sezonu 2010/2011 - Kliknij!

Śląsk Wrocław: Podsumowanie sezonu 2010/2011 - Kliknij!

Wisła Kraków: Podsumowanie sezonu 2010/11 - Kliknij!

Jagiellonia Białystok: Podsumowanie sezonu 2010/11 - Kliknij!

PGE GKS Bełchatów: Podsumowanie sezonu 2010/11 - Kliknij!

Legia Warszawa: Podsumowanie sezonu 2010/11 - Kliknij!

Widzew Łódź: Podsumowanie sezonu 2010/11 - Kliknij!

KGHM Zagłębie Lubin: Podsumowanie sezonu 2010/11 - Kliknij!

Lech Poznań: Podsumowanie sezonu 2010/2011 - Kliknij!

Dowiedz się więcej na temat: Ruch Chorzów | Ekstraklasa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje