Roger jak Olisadebe?

Wtorkowe spotkanie kadry Leo Beenhakkera z Reprezentacja Zagranicznych Gwiazd OE będzie dla selekcjonera kolejną okazją do przyjrzenia się przymierzanemu do gry w reprezentacji Polski Rogerowi.

Pomysł nadania kreatywnemu pomocnikowi warszawskiej Legii polskiego obywatelstwa i powołania go do kadry narodowej wywołał burzliwą dyskusję wśród kibiców. Wiślacy, którzy mieliby zagrać z Brazylijczykiem w reprezentacji, podchodzą do sprawy z optymizmem.

Reklama

- To nie jest moje zmartwienie. Jeżeli trener zdecyduje się na taki krok, to nie ma co polemizować z jego wyborem - uważa wiślak Marek Zieńczuk. - Jeśli przyda się drużynie narodowej i zostawi całe serce na boisku, to mieliśmy już przykład Emmanuela Olisadebe, który ewidentnie pomógł nam awansie na mistrzostwa świata. To nie jest zły pomysł - dodaje pomocnik "Białej Gwiazdy".

Podobnego zdania jest Paweł Brożek. - To na pewno jest bardzo dobry zawodnik - mówi najskuteczniejszy (14 goli) strzelec Orange Ekstraklasy dodając, że inne federacje również korzystają z umiejętności naturalizowanych obcokrajowców. - Skoro inni tak robią, to czemu Polacy mają tak nie postąpić? - pyta Brożek.

Polska zmierzy się z Reprezentacja Zagranicznych Gwiazd OE we wtorkowy wieczór w Szczecinie. Początek spotkania o godzinie 20.30.

Dowiedz się więcej na temat: pomysł | reprezentacja | kadry | Guerreiro Roger | Emmanuel Olisadebe

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje