Reprezentacja koszykarzy - Gwiazdy PLK 96:82

Reprezentacja polskich koszykarzy, przygotowująca się w Ostrowie do eliminacyjnych meczów grupowych do mistrzostw Europy, wygrała z zespołem gwiazd Polskiej Ligi Koszykówki 96:82 (25:23, 20:16, 21:20, 30:23). Zwłaszcza w końcówce ekipa selekcjonera Dariusza Szczubiała dominowała na ostrowskim parkiecie.

Sidor, Zieliński, Hyży, Wójcik, McNaull - taka piątka selekcjoner Dariusz Szczubiał rozpoczął mecz przeciwko gwiazdom Polskiej Ligi Koszykówki. I szybko okazało się, że Sidor skutecznie prowadzi grę polskiego zespołu. Biało-czerwoni praktycznie cały czas do przerwy prowadzili.

Reklama

Kościuk, Zieliński, Tomczyk, Jankowski, McNaull - to piątka, która rozpoczęła grę polskiego zespołu po przerwie. Szybko jednak trener Szczubiał posadził na ławce doświadczonego Kościuka i do gry wrócił Sidor jako pierwszy rozgrywający. Gwiazdy PLK szybko odrobiły straty, ale w kolejnych fragmentach bardzo dobrze, choć indywidualnie grał Zieliński i reprezentacja prowadziła 53:48. Gdy z dystansu trafił Wójcik, reprezentacja prowadziła 60:55. Spod kosza rywali trafiał zmiennik McNaulla, Kordian Korytek (62:55), głównie dlatego, że przeciwnicy za wolno wracali do obrony. Reprezentanci wykorzystywali to bezlitośnie. Prowadzili po trzeciej kwarcie 66:59.

W ostatniej na parkiecie po stronie kadry pojawił się Andrzej Pluta, który grał na obwodzie z Hyżym. Szybko tez Pluta zdobył punkty z półdystansu (68:62). Za moment poprawił wynik rzutami wolnymi (70:62). Od tego momentu trener Andrej Urlep nakazał gwiazdom PLK agresywnie kryć na całym boisku. Ważne punkty dla PLK zdobywał Tim Young, który przeszedł z Polonii Warszawa do Stali Ostrów, na parkiecie której rozgrywane było to spotkanie (72:70). Grę polskiego zespołu uspokoił Pluta rzutem z dystansu (75:70). W kolejnych fragmentach bardzo rozsądnie grał Sidor, który także punktował w dwóch kolejnych akcjach (81:75). Cztery kolejne rzuty wolne spudłowali McNaull i Zieliński i reprezentacja prowadziła minimalnie. Po wolnych, tym razem trafionych przez Kościuka kadra prowadziła 87:78. W końcówce ekipa Dariusza Szczubiała zdecydowanie zdominowała grę.

W zespole reprezentacyjnym bardzo dobrze zaprezentowali się zawodnicy mistrza Polski Zeptera Śląska Wrocław, w tym debiutujący w kadrze narodowej w meczu oficjalnym środkowy Joe McNaull. W momentach kiedy McNaull przebywał na parkiecie, polski zespół miał zdecydowaną przewagę w walce pod tablicami. Spotkanie było zacięte, ale podopieczni trenera Dariusza Szczubiała przez większą część meczu utrzymywali 4-6 punktowe prowadzenie.

Po meczu trener kadry Dariusz Szczubiał powiedział: - Zwycięstwo cieszy, tym bardziej że zagraliśmy w niedzielę w pełniejszym składzie niż w spotkaniu sobotnim. Przede wszystkim moi zawodnicy muszą unikać strat, bo po tzw. asystach dla przeciwnika traciliśmy zbyt wiele punktów.

Trener Dariusz Szczubiał był zadowolony z postawy wszystkich zawodników, ale najbardziej chwalił McNaulla. - Jedyną słabą stroną w dzisiejszym meczu Joe były słabo wykonywane rzuty wolne, ale poza tym koszykarz zagrał bez zarzutu. To najlepszy zawodnik w Polsce na tej pozycji. Trochę żałuję, że kontuzja wykluczyła z przygotowań i udziału w trzech najbliższych meczach reprezentacji w kwalifikacjach do finałów ME'2001 Piotra Szybilskiego. Sądzę jednak, że zastąpi go udanie Kordian Korytek, który pokazał w niedzielnym meczu, że jest w dobrej formie. McNaull to nie tylko dobry koszykarz, ale też dobry duch drużyny i na pewno jego postawa pomoże reprezentacji w osiągnięciu sukcesu.

Skład reprezentacji Polski na środowy mecz z Austrią trener Dariusz Szczubiał ogłosi w poniedziałek.

Reprezentacja koszykarzy - Gwiazdy PLK 96:82 (25:23, 20:16, 21:20, 30:23)

Polska: Maciej Zieliński 17, Adam Wójcik i Dominik Tomczyk po 15, Joe McNaull 13, Andrzej Pluta 11, Robert Kościuk 8, Krzysztof Sidor i Kordian Korytek po 6, Michał Hlebowicki 3, Tomasz Jankowski 2, Radosław Hyży 0, Wojciech Szawarski 0.

Gwiazdy PLK: Ryan Lynch 12, John Taylor 11, Tim Young 10, Zoran Sretenovic 9, Petey Sessoms i James Havrilla po 8, Sladjan Stojkovic 7, Jarrod Gee i God Shammgod po 6, Paweł Wiekiera 3, Tomasz Cielebąk 2, Bartłomiej Tomaszewski 0.

Dowiedz się więcej na temat: Entourage | Tauron Basket Liga | reprezentacja | 'Gwiazdy'

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama