Rekord Polski Wojciechowskiego w zawieszeniu

Rekord Polski w skoku o tyczce 5,91, najlepszy w tym roku wynik na świecie uzyskany 15 sierpnia w Szczecinie przez Pawła Wojciechowskiego, nie został jeszcze uznany przez międzynarodową federację. Zdaniem sędziego IAAF Janusza Rozuma to tylko kwestia czasu.

- Sprawa jest w toku. Departament techniczny IAAF, który zatwierdza rezultaty zgodnie z przepisami, dopatrzył się braków w dokumentacji zawodów zorganizowanych w Szczecinie poza stadionem. Dlatego na stronie federacji nie figuruje przy nazwisku Wojciechowskiego 5,91, a 5,90, którym to skokiem zdobył złoty medal - wyjaśnił wiceprezes PZLA Janusz Rozum.

Reklama

Podkreślił przy tym, że uznanie rezultatu 5,91 nieco się odwlecze. - Nie widzę żadnego punktu, który byłby niezgodny z regulaminem IAAF. Uzupełnienie dokumentacji zostało już wysłane i teraz to tylko kwestia czasu do zatwierdzenia wyniku.

W poniedziałek Wojciechowski (SL WKS Zawisza Bydgoszcz) skoczył w koreańskim Daegu po złoty medal 13. mistrzostw świata. Natomiast 15 sierpnia uzyskał w Szczecinie rezultat 5,91, który jest o jeden centymetr lepszy od rekordu Polski ustanowionego 23 lata przez Mirosława Chmarę.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: lekkoatletyka | Paweł Wojciechowski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje