Real Madryt - Espanyol Barcelona 3-0

Real Madryt rozegrał słaby mecz, ale mimo tego wygrał z Espanyolem Barcelona 3-0 w najciekawszym wtorkowym spotkaniu 4. kolejki Primera Division. Sędzia pokazał aż trzy czerwone kartki. W efekcie Real kończył mecz w dziesiątkę, a goście w dziewiątkę.

Primera Division - zobacz wyniki, strzelców, składy, terminarz i tabelę

Reklama

Niewiele brakowało, a zaczęłoby się sensacyjnie, bo już w 5. minucie Jose Maria Callejon zgubił Sergio Ramosa i nieatakowany strzelał z 7 metrów, ale nie trafił w bramkę. W odpowiedzi groźną akcję przeprowadził Mesut Oezil, dograł do Angela Di Marii, jednak gol nie padł. Real grał słabo i po dwudziestu minutach z trybun słychać było pierwsze gwizdy zniecierpliwionych fanów. Po chwili "Królewscy" mieli już na koncie dwie żółte kartki.

Gdy nic nie zapowiadało gola dla gospodarzy, Cristiano Ronaldo sprytnie dał się sfaulować Aldo Pedro Duscherowi. Piłka po strzale Portugalczyka trafiła w mur i wydawało się, że już nic z tej akcji nie wyjdzie, a tymczasem arbiter wskazał na "wapno". Luis Garcia nie mógł się pogodzić z decyzją sędziego, twierdząc że piłka zupełnie przypadkowo trafiła go w rękę, ale arbiter zdania nie zmienił.

Do piłki podszedł Ronaldo, ale zanim futbolówka wpadła do siatki, w pole karne wbiegł jeden z obrońców gości i sędzia nakazał powtórzyć strzał. Portugalczyk wytrzymał presję i po raz drugi trafił w ten róg bramki.

Tuż po przerwie fatalne pudło z 5 metrów zaliczył Gonzalo Higuain. Goście oddali pierwszy celny strzał na bramkę dopiero w 48. minucie. Iker Casillas nie miał żadnych problemów ze złapaniem piłki uderzonej przez Sergio Garcię. Bramkarz Realu musiał wykazać się prawdziwym kunsztem w 53. minucie broniąc groźne uderzenie Joana Verdu Fernandeza.

Goście rozkręcali się, a "Królewscy" grali coraz słabiej. Pomiędzy 56. a 60. minutą dwukrotnie żółtą kartką i w konsekwencji czerwoną został ukarany Pepe i musiał opuścić boisko. Siły błyskawicznie się wyrównały, bo Ernesto Galan wyleciał z czerwoną kartką po brutalnym faulu na Ronaldo.

W 79. minucie Real skontrował i zdobył drugiego gola. Ronaldo dokładnie wyłożył piłkę na wolne pole Higuainowi, a argentyński napastnik wreszcie trafił w bramkę.

Trzy minuty przed końcem obrońcy gości zostawili sporo miejsca Karimowi Benzemie, co Francuz z zimną krwią wykorzystał. Po chwili z boiska wyleciał Juan Forlin (druga żółta i w konsekwencji czerwona kartka za krytykowanie decyzji sędziego).

---

W zakończonych wcześniej spotkaniach piłkarze Athletic Bilbao pokonali Real Mallorca 3-0, a Osassuna wygrała z Realem Sociedad San Sebastian 3-1.

Real Madryt - Espanyol Barcelona 3-0 (1-0)

Bramki: 1-0 Ronaldo (28. z karnego), 2-0 Higuain (79.), 3-0 Benzema (87.)

Real: Casillas - Ramos, Marcelo, Pepe, Carvalho - Lass, Xabi Alonso, Di Maria (64. Arbeloa), Cristiano Ronaldo - Oezil (64. Khedira), Higuain (80. Benzema).

Espanyol: Kameni - Chica, Manu Molina, Galan, David Garcia (45. Didac) - Duscher, Forlin, Verdu, Callejon (85. Javi Lopez) - Luis Garcia, Sergio Garcia (73. Isaac).

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje