Rangersi podbili Lizbonę

Sporting Lizbona przegrał z Glasgow Rangers 0:2 (0:0) w rewanżowym meczu 1/4 finału Pucharu UEFA. Szkocki zespół awansował do półfinału, w którym zmierzy się z Fiorentiną.

Jean-Claude Darcheville i Steven Whittaker strzelając w drugiej połowie meczu bramki dla zespołu z Glasgow, dali szkockiej drużynie awans do półfinałów Pucharu UEFA.

Reklama

Piłkarze Sportingu w obu meczach nie zdołali ani razu pokonać bramkarza Rangers, choć w spotkaniu rewanżowym mieli kilka dobrych okazji. Gospodarze od początku atakowali rywali, jednak nie potrafili wykończyć akcji celnymi strzałami.

Szybkie akcje ofensywne przeprowadzali także pod koniec pierwszej połowy meczu piłkarze Rangers, którzy początkowo, w padającym deszczu nie radzili sobie na śliskiej nawierzchni boiska.

Po stracie gola w 60. minucie zawodnicy Sportingu ruszyli do ataku. Kilka razy zagrozili bramce gości, jednak skuteczność strzelecka nie była w czwartek ich mocną stroną. Sporting zaczął popełniać błędy w obronie, co w doliczonym czasie gry wykorzystali rywale zdobywając po strzale Stevena Whittakera drugą bramkę.

Ćwierćfinał Pucharu UEFA

Sporting Lizbona - Glasgow Rangers 0:2 (0:0)

Bramki: dla Rangers - Jean-Claude Darcheville (60.), Steven Whittaker (90. + 2).

Sędziował: Konrad Plautz (Austria).

Pierwszy mecz 0:0. Awans - Glasgow Rangers.

Sporting: Rui Patricio; Abel, Tonel, Gladstone (69. Bruno Pereirinha), Leandro Grimi (77. Rodrigo Tiui); Miguel Veloso, Joao Moutinho, Marat Izmailov (62. Yannick Djalo), Leandro Romagnoli; Liedson, Simon Vukcevic.

Rangers: Allan McGregor; Kirk Broadfoot, Christian Dailly, Carlos Cuellar, Sasa Papac; Brahim Hemdani, Steven Davis, Barry Ferguson, Kevin Thomson, Lee McCulloch (78. Steven Whittaker); Jean-Claude Darcheville (72. Daniel Cousin).

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Lizbona | sporting lizbona | UEFA | jean | Glasgow Rangers | Glasgow | New York Rangers

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje