Rams górą, Rice odchodzi

Torry Holt zdobył dwa efektowne przyłożenia, a Adam Archuleta popisał się 93-jardową akcją powrotną w zwycięskim dla Rams "domowym" meczu z Tampa Bay Buccaneers 28-21.

Dzięki temu zwycięstwu ekipa z St. Louis (bilans 4-2) awansowała na samodzielną pozycję lidera w NFC West. Nie do pozazdroszczenia jest natomiast sytuacja Bucs (1-5).

Reklama

Tydzień po sensacyjnym pokonaniu Seahawks i tym razem kilka tzw. "big plays" (m.in. wymuszenie czterech strat) pozwoliło podopiecznym Mike'a Martza w pokonaniu rywala.

Drużyna z Florydy była nieco lepsza w grze podaniami (277 jardów - 230 jardów ), ale zniwelowała to lepsza postawa gospodarzy w "running play" (94-55), w czym swój udział miał Marshall Faulk, który w drugiej kwarcie zdobył swój setny "biegowy" touchdown w NFL.

Z pojedynku w St. Louis umiarkowanie mogą być zadowoleni rozgrywający obu zespołów. Quarterback Rams Marc Bulger zgromadził na swoim koncie 264 jardów, dwa przyłożenia i dwie straty, a Brian Griese 286 jardów, także dwa przyłożenia i jedno stratę.

Dwie wiadomości dotarły z Oakland. Rich Gannon z powodu pękniętego kręgu szyjnego nie powróci już do gry w tym sezonie. Druga informacja dotyczy Jerry'ego Rice'a. Raiders porozumieli się bowiem Seahawks w sprawie transferu legendarnego już wide receivera. Klub z Kalifornii nie chce na razie zdradzić, co otrzyma w zamian od drużyny z Seattle.

Dowiedz się więcej na temat: rice

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama